Zdrowie, jeśli kuleje…

 

„A co jeść kiedy jedno schorzenie wyklucza to co przy innym jest dozwolone?? Mam zmiany zwyrodnieniowe w prawie wszystkich stawach,nadciśnienie tętnicze,podwyższony cholesterol,cukrzycę typu B, choruję na zakrzepicę żył głębokich, mam usunięty woreczek żółciowy i tarczycę,ostatnio dokucza mi podagra/ dna moczanowa/. Po ostatnim ataku dny boję się cokolwiek jeść , żeby okropny ból nie powrócił. Trudno mi samej ustalić co mam jeść, bo przy w/w schorzeniach różne produkty są dozwolone i zabronione.Próbowałam zrobić zestawienie co mi wolno, a co jest zabronione przy moich schorzeniach i… poddałam się ,nie dałam rady tego sama zrobić…. Od kilku lat nie jem wieprzowiny ani wołowiny, nie jem smażonego mięsa, nie używam śmietany, , ograniczyłam słodycze do minimum, nie słodzę cukrem, używam mało soli,jem 5 posiłków dziennie,ostatnio nie jem chleba, piję dużo wody niegazowanej, jem dużo owoców, chudy ser, jednego ziemniaka na obiad, po ostatnim ataku dny zrezygnowałam z gotowanego mięsa z kurczaka … Chyba jedynie dietetyk mi został do odwiedzenia, może on poradzi mi co jeść…”

 

Nie masz wyjścia, musisz usiąść, napisać i przemyśleć to wszystko, musisz odnależć stare mądrości, nauczyć się gotować kaszę jaglaną i codziennie ją jeść, robić surówki, odszukac smak fasolek, nie znam się na Twoich chorobach… to Ty masz stworzyć sama swoje najlepsze rzeczy, od tego nie ma odwrotu, to Ty znasz siebie najlepiej i musisz po prostu to zrobić, nie zwalaj tego na innych, lekarze sa świetni (czasami) ale oni nie są Tobą! No i nie zawsze się na tym znają, wyspecjalizowali się strasznie. Nie wierzę, że nie możesz dla wlasnego bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia usiąść z kartką i długopisem i pomyśleć. No bo to jest ważniejsze, zdrowie jest najważniejsze, nikt nam nie kazał cierpieć i nie musimy.


Film – http://www.youtube.com/watch?v=HeaGVL8o0G4 – tu jest o moich porannych koktailach 🙂

Panie z pokazanego już wcześniej filmu (w tym wpisie) są specjalistkami od diety. Od czasu do czasu panie mają wykłady za free w Carolina Center, dam znać kiedy będę coś wiedziała. Biorą za swoje uslugi kasę i mają świetne wyniki, ale nie one pierwsze na to wpadły, zobacz tu:
dieta alleluja,

dieta dr dąbrowskiej,

dieta Ornisha

tu jest o zakwaszającym i alkalizującym jedzeniu – tez ciekawe, prowadzi do tych samych wniosków.

Jeśli przyjąć założenia o zakwaszonym chorującym ciele – to znaczy że chorując mamy nieodpowiednich gości w swoim przewodzie pokarmowym, nieodpowiedni odczyn, złe bakterie i wszystko na opak… produkty ich przemiany materii nas zatruwają, powodują alergie i choroby.

Ja zabrałam się za diety właśnie z powodu zdrowia, nie było jeszcze w Warszawie centrum leczenia przy pomocy diet, byli sporadycznie pojawiający się lekarze zajmujący się tym z pasji i z wiarą. Czytałam, próbowałam, szlo to powoli, ale działało. Konsekwencją tego jestem na ścisłej diecie wegańskiej z wykluczeniem produktów wysoko-przetworzonych, produktów zawierających gluten, cukru, alkoholu. Oczywiście nie jestem ostro konsekwentna, zdarza mi się czasem wino czy ciastko, ale na co dzień, w domu jestem mega ortodoksyjna, nauczyłam się. Uczę się od dawna. Idę w kierunku witarianizmu, powoli, udaje mi się to zwłaszcza w okresie letnim. Powodzenia.

Refleksja osobista.

Gdybym zwalała na lekarzy decydowanie o moim zdrowiu – brałabym garść proszków co rano, z których połowa działałaby odwrotnie niż druga polowa, nie leczyłyby mnie, bo większość była jedynie przeciwbólowa. Chodziłabym o lasce, ważyłabym o wiele więcej i połowy rzeczy nie mogłabym jeść z powodu bólu. Teraz też nie jem wielu rzeczy, ale gdybym chciała – mogłabym, dokuczałby mi jedynie ciężar w środku, bo nieprzyzwyczajonym ciężko z żółtym serem czy kotletem. Od września do maja bylabym zagilona i chora, oraz wyglądałabym jak własna mama. Od czasu do czasu wystawałbym w korytarzu mojej przychodni po recepty i cholera wie jakby to się skończyło, nie chcę snuć dalszych scenariuszy, ale odnoszę wrażenie że chorowanie przy udziale farmacji to rodzaj koła zamachowego, perpetum mobile egzystencji wiecznych pacjentów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s