Foto kompletnie nie kulinarne, ale bliskie memu sercu

za górką, za lasem

Za górką, za lasem było sobie wielkie pole

Las

O zmierzchu w głębi lasu na górce spotkały się czarownice, leśne elfy, drzewne duszki, skrzaty wszelakiego rodzaju i maści i świeścipołki razem z gulgotaczkami. Ptaki zorganizowały koncert. Tym razem świerszcze tylko słuchały. Słońce powoli chowało się za drzewa, a zgiełk się robił coraz większy… W dole szeptała rzeka…

Rzeka szepcze

Rzeka szepcze

Reklamy

2 responses

  1. Witam Cie Rebelio. Jestem u Ciebie pierwszy raz , sporo poczytałam, co nie co stosuję , szczególnie jesli chodzi o pestki, ziarna, surówki…dużo.
    Pozwozwolę sobie niektóre przewpisy ściągnąć, no chyba, że nie życzyśż sobie.
    Nie wiem co to takiego…Ostropez? i Kumin?
    Możesz mnie oświecić? Gratuluje fajnego blogu, życzę miłego wypoczynku.
    Pozdrawiam….Jolina-Halina

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s