Muffinki jednej dziewczynki

Koleżanka zaprosiła mnie do siebie na małe przyjęcie i były tam bardzo urodziwe muffiny. Ona w ogóle jest specjalistką muffinową.
Były bardzo smaczne, chociaż czułam w ich smaku pewną obcą i ciężkawą nutkę. Okazało się, że tam było jajeczko. No dobra. Przeżyłam. 😉
Ale przecież takie muffinki można zrobić i bez jajeczka, jeśli ktoś pragnie. Taki na przykład weganin jak ja, który nie jada jajek ani nabiału – nie musi nic dodawać, bo biała mąka się pięknie sklei. Jeśli używa się mąki gryczanej – wystarczy dodać kopiastą łyżkę mąki kartoflanej, lub trochę zmielonego siemienia lnianego. Kleją. Można dodać kurkumy i wzbogacić kolor i smak o nowe elementy.
Zatem powiedzmy sobie, że te przyjęciowe muffinki były wegetariańskie.

A tu mamy przepis na wegańskie muffiny:
– szklanka mąki szymanowskiej (można dać tez mąkę gryczaną, kukurydzianą albo jaglaną)
– pół szklanki mąki razowej (j.w.)
– 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 3/4 szklanki olejku
– pół szklanki wody
– 1 uduszona na oleju winogronowym cebula
– świeża bazylia i mięta (z własnego ogrodu!) pokrojone drobno
– pieprz, rozmaryn został dodany na wierzch każdej muffinki już po umieszczeniu ciasta w foremkach, ale przed wsadzeniem do pieczenia.

wegetarianskie muffinki

to są wegetariańskie muffinki z przyjęcia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s