Kolejna cukinia, tym razem z fasolką

To jest Aluni obiado-kolacja.

Cukinia z przyprawami, skropiona oliwą i opieczona w piekarniku,
fasola Jaś po bretońsku (mniam, uwielbiam tą fasolę :))
pomidory i kiełki fasoli Mung.

Fasolka po bretońsku:

1/2 kg fasoli ,kilka ząbków czosnku, cebula, pomidory, trochę przecieru pomidorowego (niekoniecznie), sos sojowy
i przyprawy: pieprz, sól, lubczyk, majeranek, rozmaryn, oregano i co tam kto jeszcze lubi 🙂
Solę z umiarem, a fasolę pod koniec gotowania.
Reszta wiadomo: moczę fasolę na noc.
Wodę odlewam i gotuję w świeżej.
Pomidory po sparzeniu i obraniu, kroję w grubą kostkę i dodaję do fasoli razem z podsmażoną na oliwie cebulką i czosnkiem.
Do smaku przyprawy, sos sojowy, 1-2 łyżki, zależnie od gatunku.
Niczym nie zagęszczam, bo nie ma takiej potrzeby.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s