OCB z tym weganizmem? Odpowiadamy na najczęsciej zadawane pytania.

Uwaga, to jest strasznie długie. Ale ważne.

1. Jedzenie mięsa jest naturalne dla człowieka. Ludzka fizjologia, tak jak naszych najbliższych żyjących krewnych – wielkich małp, jest przystosowana do pożywienia roślinnego. Struktura naszej skóry, zębów, żołądka i jelit, długość układu trawiennego, skład śliny, kwasów żołądkowych, moczu itp. są typowe dla roślinożerców. Aczkolwiek kiedyś,w prehistorycznych czasach, nasz wspaniały umysł umożliwił rozwój narzędzi, które przerosły nasze fizyczne ograniczenia i uczyniły nas zdolnymi do zabijania innych zwierząt i jedzenia ich ciał. Staliśmy się wszystkożerni w zwyczaju, ale fizjologia (choć wystarczająco przystosowana do zmagania z olbrzymimi ilościami mięsa, które teraz spożywamy) zawsze pozostawała wierna swemu wegetariańskiemu pochodzeniu. Bez użycia narzędzi staje się to oczywiste.Wyobraź sobie na przykład trudności, jakie miałbyś najpierw łapiąc, a potem jedząc surowego królika – futro,kości, mięśnie i wszystko inne; i porównaj to z łatwością, z jaką mógłbyś zebrać i zjeść pełną misę surowych owoców i warzyw. Zapytaj też siebie, czy gdy jesteś bardzo głodny w jakikolwiek sposób odczuwasz instynktowne pragnienie,aby tropić, zabijać i  jeść inne zwierzę? Pomimo tego, że przyzwyczailiśmy się do wszystkożerności, ludzie są stworzeni do diety roślinnej. Możemy w rzeczywistości cieszyć się doskonałym zdrowiem bez jedzenia jakichkolwiek produktów zwierzęcych (weganizm). Dlatego właśnie wegetarianizm jest odpowiedzią na pytanie: czy możemy usprawiedliwiać powodowanie cierpienia i śmierci milionów zwierząt, skoro to nie jest konieczne?

2. Ludzie zawsze jedli mięso. Jedzenie mięsa należy z pewnością do naszych prehistorycznych praktyk (choć warto zaznaczyć, że większość ludzkiej populacji na świecie stanowili i nadal stanowią wegetarianie; patrz również 1), ale przecież do nich zaliczyć można także niewolnictwo, ludobójstwo i wojnę. Prehistoryczne pochodzenie takich praktyk nie jest ani gwarancją ich moralności ani usprawiedliwieniem dla nich samych.

3. Ludzie potrzebują mięsa. Mimo ogromnych pieniędzy włożonych w promocję przemysłu mięsnego to stwierdzenie jest przestarzałe. Liczne badania medyczne dowiodły, że weganie i wegetarianie są nie tylko zdrowi, ale generalnie zdrowsi niż ludzie jedzący mięso.

4. Mięso jest dobre dla Ciebie.Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne (The British Medical Association) potwierdziło, że „wegetarianie mają niższy wskaźnik występowania wieńcowych chorób serca, wysokiego ciśnienia krwi, dolegliwości jelit, a także raka i kamieni żółciowych „. Po dalszych badaniach do tej listy dołączono także osteoporozę, kamienie nerkowe, cukrzycę, artretyzm, zapalenie wyrostka robaczkowego, anginę, hemoroidy, żylaki i choroby układu krążenia (sytuacja przedstawia się podobnie w wypadku wegan).

5. Ludzie mogą jeść mięso i wciąż być zdrowi.Ludzki układ trawienny jest bardzo elastyczny i łatwo przystosowuje się do nowych warunków. Możemy oczywiście jeść umiarkowane ilości mięsa jako część diety i być zdrowi. Problem polega na tym, że skoro możemy cieszyć się doskonałym zdrowiem eliminując z diety mięso, to jedząc je stajemy się odpowiedzialni za cierpienie i śmierć milionów zwierząt każdego roku. Jedynym tego powodem są korzyści materialne płynące z handlu mięsem i jego smak. Każdy człowiek powinien  uważać ten argument za moralnie niemożliwy do odparcia.

6. Weganie i wegetarianie są często chorzy. (patrz pkt 4)

7. Picie mleka jest dla człowieka naturalne. Istoty ludzkie są jedynymi zwierzętami na ziemi, które piją mleko innych gatunków. To także nie  jest zwyczaj prehistoryczny, ponieważ przez setki tysięcy lat nasz rozwój przebiegał prawidłowo bez mleka, w rzeczywistości oszacowano, że 2/3 populacji świata nie jest w stanie go  trawić. Czy uznamy używanie mleka innych zwierząt przez człowieka za naturalne czy nie, tak czy owak będzie to niewłaściwe. Problem polega na tym, że nie potrzebujemy mleka i dlatego nic nie jest w stanie usprawiedliwić cierpienia,jakie powodujemy w celu uzyskania mleka (patrz 11 i 12).

8. Ludzie potrzebują mleka. Mleko zawiera wiele wartościowych substancji odżywczych dla tych ludzi, którzy są zdolni je  przyswoić, ale one wszystkie mogą być dostarczone także w diecie wegańskiej, bez ryzyka wystąpienia efektów ubocznych związanych ze spożywaniem mleka (patrz 9), i bez przyczyniania się  do cierpienia i śmierci, jakie wiążą się z przemysłem mleczarskim (patrz 11 i 12).

9. Mleko jest dobre dla Ciebie. Oszacowano, że 90 % populacji ludzi dorosłych na świecie nie posiada enzymu koniecznego do przyswajania cukru mlekowego – laktozy. Ten naturalny brak powoduje, że spożycie  mleka i jego przetworów prowadzi do wzdęć, bólu brzucha, a u kobiet starszych przyczynia się także do osteoporozy.Do symptomów nietolerancji pokarmowej mleka (laktozy) należą: astma, egzema,wysypki na skórze, chroniczne problemy z nosem i zatokami, zapalenie migdałków,depresje, migreny i kilka form artretyzmu. Mleko krowie może spowodować żołądkowo –jelitowe krwawienie u niemowląt prowadzące do anemii. Udowodniono również związek między spożywaniem mleka a pojawianiem się starczych katarakt. Połowa tłuszczu nagromadzona w naszych organizmach pochodzi z mleka. Tłuszcze te są wysokim czynnikiem ryzyka w występowaniu chorób serca –zabójcy nr 1 w krajach zachodnich.

10. Bierzemy tylko to, czego cielęta nie potrzebują. To bardzo naiwny pogląd. Takie sielankowe sceny z wiejskiego  podwórka należą do odległej przeszłości.Cielęta w nowoczesnych mleczarniach zabierane są od matek, gdy mają 1 – 3 dni.

11. Cielętom nie dzieje się krzywda. Najsłabsze cielęta są zazwyczaj zabijane po kilku dniach od narodzin (często po męczącej  podróży na targ) i później przetwarzane na pokarm dla zwierząt domowych lub podpuszczkę służącą do produkcji serów. Niektóre cielęta płci żeńskiej trafiają do hodowli. Inne są  sprzedawane w wieku 1-2 tygodni i hodowane na wołowinę, której ponad 80% jest ubocznym produktem przemysłu mleczarskiego. Każdego roku wiele milionów cieląt eksportowanych jest przez kraje Europy, często w przerażających warunkach. Trzymane są w ciasnych stanowiskach przypominających klatki, w których nawet nie są w stanie się obrócić. Nie mają legowiska (na wypadek, gdyby próbowały je zjeść), są karmione tylko płynnymi substancjami pozbawionymi żelaza i włókien po to, by ich mięso było blade i delikatne. Po 3-5 miesiącach takie cielęta są zabijane. Ponad 170.000 cieląt powyżej 3 miesiąca życia ginie  każdego roku w wyniku złego traktowania.

12. Hodowla mleczarskie nie wyrządzają szkody krowom. W nowoczesnej hodowli znajdują się krowy w wieku około 2 lat, które przez 9 miesięcy każdego roku są w ciąży. Ich cielęta zabierane są od matek po 1-3dniach od chwili narodzin, co powoduje zarówno u matki jak i u cielęcia straszny stres. Później krowie przez okres 10 miesięcy zabiera się mleko – jest w tym czasie zmuszona do produkcji nawet 10 razy większej ilości mleka niż potrzebowałoby jej cielę. Nic więc dziwnego, że każdego roku co trzecia krowa cierpi na bardzo bolesne zapalenie wymion (każda kobieta, która przeszła zapalenie gruczołu sutkowego wie jaki to ból). Aby zwiększyć wydajność, krowa karmiona jest koncentratami z wysoką zawartością proteiny, co jednak często nie wystarcza i jej organizm zmuszony jest do pobierania substancji odżywczych z tkanek jej własnego ciała, aby sprostać żądaniom, jakie stawia człowiek. To często doprowadzić do kalectwa, które dotyka corocznie ok. 25% krów mlecznych. W wieku około 5 lat zużyta i wyczerpana krowa jest zabijana. Jej naturalna długość życia wyniosłaby około 20 lat.

13. Krowa nie będzie dawać mleka, jeśli nie jest zadowolona. Krowy nie mogą przestać produkować mleka, gdyż człowiek zmusza do tego ich organizmy. Nie są w stanie zaprzestać produkcji mleka tak, jak nie mogą przestać wydalać moczu. Od lat 50-tych XX wieku krowy w hodowlach zostały poddane bardzo intensywnym metodom hodowli. Ich cierpienie jest większe niż kiedykolwiek – w tym czasie ich wydajność wzrosła pięciokrotnie.

14. Jedzenie jajek jest naturalne dla człowieka. Człowiek pierwotny z pewnością jadł jajka, ale musimy wyraźnie zaznaczyć różnicę między zbieraczami jaj z epoki kamienia łupanego, a nowoczesnymi fermami, w których w samej Wielkiej Brytanii jest trzymanych ok. 30 mln kur – w klatkach, w których nie mają miejsca nawet na rozprostowanie skrzydeł.Na fermach tych zabija się od 30 do 50 mln piskląt płci męskiej rocznie po prostu dlatego, że właściciele ferm nie mają z nich żadnego pożytku – hodowla tych ptaków na mięso nie jest opłacalna (na mięso hoduje się tzw. „mięsne” rasy kur – brojlery). Nasz organizm nie potrzebuje jajek i możemy być zdrowi bez ich spożywania. Dlatego też nie da się usprawiedliwiać cierpienia i śmierci, które powodujemy uzyskując jajka w masowej produkcji (patrz 17 i 18).

15. Jajka są dobre dla Ciebie. Jajka są pożywne, ale mogą przenosić salmonellę i są częstą przyczyną alergii. Do tego jajka zawierają sporą ilość cholesterolu, który jest niezdrowy i chorobotwórczy. Wszystkie składniki odżywcze w nich występujące mogą być z łatwością uzyskane w diecie roślinnej bez ryzyka i bez okrucieństwa wynikającego z masowej produkcji jaj. (patrz 17 i 18)

16. Kur nie obchodzi zabieranie im jajek.Na wolności kura buduje sobie gniazdo i w przeciągu tygodnia składa około siedmiu jaj. Jeśli któreś z nich zginie, kura jest w stanie zastąpić je, pod warunkiem, że ma dostęp do wystarczającej ilości pokarmu. Właśnie tę umiejętność eksploatują hodowcy wykorzystując naturalny instynkt ptaków do reprodukcji.

17. Kury nie będą składać jaj, jeśli nie będą zadowolone. Jajniki kury są kontrolowane przez światło, które na fermach jest tak regulowane, by symulować ciągle okres letni. To właśnie ten czynnik połączony z selekcyjną hodowlą i dokładnie kontrolowaną dietą umożliwia ogromną produkcję jaj na nowoczesnych fermach. Warunki na takich farmach są przerażające. Pisklętom przycina się bez znieczulenia dzioby, aby zapobiec zadziobywaniu się kur stłoczonych na nienaturalnie małej przestrzeni, co wywołuje agresję. Nogi kur często ulegają deformacji od ciągłego stania na siatce stanowiącej podłogę klatek. W większości przypadków, mimo wymuszonej przez prawo poprawy warunków, ptaków jest zbyt dużo, by mogły korzystać z „ulepszeń” w postaci zainstalowanych w klatkach grzęd. Nie mogą realizować naturalnej potrzeby kąpieli w piasku czy budowania gniazda. Brak ruchu prowadzi do otyłości i łamania się kości. U wielu ptaków daje się zaobserwować zaburzenia psychiczne. Kury nie tylko nie są”zadowolone”, ale wyraźnie cierpią, a wciąż znoszą jajka. One będą wciąż je składać nawet, gdy będą poważnie ranne po prostu nie mogą przestać.

18. Jajka od kur w gospodarstwach wiejskich są OK.? Podobnie jak większość zwierząt, kury produkują zarówno żeńskich jak i męskich potomków. Ale nawet farmerzy, którzy są zwolennikami naturalnych warunków życia kur, nie mają żadnego pożytku z kogutków, więc są one zabijane zaraz po wylęgu przez zagazowanie, zmielenie, uduszenie czy utopienie. Kury są trzymane w hodowlach przez ok. 2 lata i wysyłane na rzeź po tym czasie, gdy ich produktywność spada. Ich naturalna długość życia wynosiłaby 5-7 lat.

19. Kury składają nie zapłodnione jaja, które i tak byłyby nie wykorzystane. Dzikie kury rzadko składają nie zapłodnione jaja. Kury domowe robią to tylko w wyniku ingerencji człowieka.

20. Ryby są dobre dla Ciebie. Morze Północne, skąd pochodzi 40% poławianych ryb w Wielkiej Brytanii, zostało tak zanieczyszczone, że część rybaków nosi maski ochronne na twarzach, aby zapobiec wysypkom i innym dolegliwościom, jakie może wywołać kontakt z wodą. Umiarkowane ilości ryb z wód niezanieczyszczonych (jeśli takie w ogóle są) byłyby bez wątpienia zdrowym dodatkiem do diety. Ale musisz pamiętać o trzech sprawach: po pierwsze wiadomo, że ryby cierpią, gdy są łowione (patrz 21, 22,32). Po drugie rybołówstwo wywiera zgubny wpływ na środowisko (zasoby ryb nigdy nie były tak małe, jak obecnie i większości gatunków morskich stworzeń grozi wyginięcie). Poza tym wszystkie korzyści związane z jedzeniem ryb mogą być z łatwością uzyskane w diecie wegańskiej. Wybór etyczny jest oczywisty.

21. Ryby nie czują bólu. Ryby mają złożony system nerwowy i wszystkie organy czuciowe konieczne do odczuwania bólu. Dlatego też logiczne jest stwierdzenie, że czują ból. Trzyletnie badania przeprowadzone przez naukowców oraz przedstawicieli organizacji zrzeszającej rybaków i myśliwych (The Medway Raport) wykazały że ryby, tak jak inne kręgowce, są zdolne do cierpienia.

22. Ryby żyją na wolności. Dlaczego zwierzęta żyjące na wolności mają bardziej zasługiwać na niekonieczną śmierć niż zwierzęta hodowlane? Sugestia, że takie osobniki powinny płacić za wolność swoim życiem jest moralnym nonsensem. Wszystkie zwierzęta powinny być wolne i nie mamy prawa pozbawiać ich tej wolności oraz życia dla takich trywialnych powodów jak pieniądze, smak mięsa czy „rozrywka”.

23. Kilka faktów na temat rybołówstwa: Brytyjskie statki rybackie łowią 500 000 ton ryb każdego roku i nie ma wyraźnych przepisów regulujących tą kwestię. Ryby umierają w szoku, miażdżone w czasie połowu lub wskutek zamrożenia. Wiele z nich, jak dorsz, łupacz czy płastuga mogą wciąż być żywe nawet po wyłowieniu i wypatroszeniu. Węgorze zabijane są przez zakopanie w soli (co zajmuje około 2 godziny) albo są siekane i gotowane. Ryby hodowlane, takie jak łosoś czy pstrąg wykrwawiają się na śmierć, po ogłuszeniu lub bez niego. Pstrągi są przed wyłowieniem głodzone przez 3-6 dni. Są po prostu wyjmowane z wody, pakowane w lód i transportowane do miejsca sprzedaży. Ich agonia trwa zazwyczaj około 14 minut. (patrz 132)

24. Białko zwierzęce, a białko roślinne. W krajach rozwiniętych nie spotyka się niedoborów białka w diecie. Dieta przeciętnego weganina z łatwością dostarcza dzienną porcję białka, zalecaną przez Światową Organizację Zdrowia (WHO. Jeden z problemów związanych z białkiem zwierzęcym polega na tym, że zazwyczaj towarzyszą mu tłuszcze nasycone będące głównym czynnikiem ryzyka chorób serca. Białko roślinne natomiast występuje w połączeniu z błonnikiem, który jest jednym z najważniejszych składników zdrowej diety. Dieta roślinna (wegańska) z największym prawdopodobieństwem zaspakaja zapotrzebowanie na błonnik.Białko w produktach pochodzenia zwierzęcego jest bardzo skoncentrowane i wielu ludzi jedzących mięso dostarcza organizmowi znacznie więcej białka niż może on przyjąć.To może prowadzić do skazy moczanowej, artretyzmu, reumatyzmu, niedoborów witaminy B6, wapnia, magnezu i innych minerałów. Dieta zawierająca dużo białka powoduje również olbrzymie obciążenie trzustki – organu, który produkuje enzymy niezbędne do strawienia białek, a także do walki z rakiem. Nie jest wiedzą dostatecznie rozpowszechnioną, że większość warzyw zawiera sporą ilość białka. A szczególnie bogatymi źródłami białka są orzechy, zboża, nasiona (np. sezam), warzywa zielonolistne i ziemniaki.

25. Żelazo. Precyzyjna dieta wegańska nie tylko dostarcza dwukrotnie więcej żelaza niż wymaga tego dzienne zapotrzebowanie, ale także aż trzykrotnie więcej witaminy C. Witamina C jest niezbędna do przyswojenia żelaza i w związku z tym weganie rzadko cierpią na anemię. Bogatym roślinnym źródłem żelaza są suszone owoce,zboże, orzechy, zielonolistne warzywa, nasiona, melasa i wodorosty.

26. Wapń. Nie stwierdza się niedoborów wapnia u wegan. Liczne badania udowodniły natomiast, że trawienie białka zwierzęcego „zużywa” wapń z organizmu. To może być jeszcze jednym dowodem na to, że weganie są mniej zagrożeni osteoporozą. Najlepszymi roślinnymi źródłami wapnia są: tofu (zawiera ponad czterokrotnie więcej wapnia niż mleko krowie), zielonolistne warzywa, suszone owoce, orzechy, nasiona, melasa i wodorosty.

27. Witamina D. Powstaje z prowitamin,  które gromadzą się w skórze, gdzie pod wpływem działania światła słonecznego zmieniają się w witaminę D. Jest dostępna w wegańskich produktach suplementowanych w tę witaminę, takich jak mleka roślinne, masło roślinne czy przetwory sojowe. Przede wszystkim przebywanie na świeżym powietrzu każdego dnia (nawet, jeśli jest pochmurno) jest tym, czego potrzebujemy najbardziej. W klimacie umiarkowanym od października do marca zaleca się suplementację wit. D niezależnie od rodzaju diety.

28. Witamina B 12. Ludzkie ciało potrzebuje tylko znikomej ilości tej witaminy i jest w stanie przechowywać ją, gdy jej dostarczanie nie jest wystarczające. Niedobory są rzadko spotykane i nie dotykają wegan częściej niż ludzi na innych dietach. Brak jest zazwyczaj spowodowany niezdolnością do absorpcji tej witaminy. Witamina B12 jest produkowana przez bakterie żyjące w jelitach ludzi i zwierząt i występuje naturalnie w glebie, dlatego jej naturalnym źródłem są ekologiczne,niemyte warzywa i owoce. Ponieważ jest to źródło mało dostępne w dzisiejszej rzeczywistości, ważne jest suplementację tej witaminy.

29. Musiał(a)bym jeść bardzo dużo… Nieprawda. Spróbuj i zobacz!

30. Bylibyśmy zalani żywym inwentarzem. Na farmach znajduje się bardzo duża liczba zwierząt, ale przecież nie wypuścilibyśmy ich na wolność w ciągu jednej nocy. Zwierzęta są hodowane masowo tylko dlatego, że jest to dochodowe. Wraz ze wzrostem popularności wegetarianizmu i weganizmu zapotrzebowanie na mięso spadłoby i rodziłoby się coraz mniej zwierząt.

31. Co by się stało ze wszystkimi zwierzętami na fermach? (patrz 30)

32. Na świecie byłoby mniej zwierząt. 90% gruntów rolnych w Wielkiej Brytanii używanych jest pośrednio lub bezpośrednio na pasze dla zwierząt hodowlanych. Obliczono, że wegańska Wielka Brytania mogłaby być samowystarczalna w produkcji żywności używając jedynie 25% ziemi obecnie użytkowanej. To uwolniłoby ogromne obszary, które można by zwrócić naturze, tysiące hektarów jałowej ziemi stałyby się gęsto zamieszkałymi ekosystemami. Umożliwiłoby to życie o wiele większej liczbie dzikich zwierząt.

33. Wiele obyczajów i tradycji zostałoby zniszczonych. Inne przykłady obyczajów i tradycji to seksizm, rasizm, tortury, publiczne egzekucje czy palenie czarownic. Społeczeństwo ceniące postęp powinno zrezygnować z krzywdzących obyczajów i tradycji.

34. Nie byłoby wystarczającej ilości jedzenia. 90% gruntów rolnych w Wielkiej Brytanii używanych jest pośrednio lub bezpośrednio na pasze dla zwierząt hodowlanych. Na świecie ponad 500 milionów ludzi przejada się, podczas gdy 50 milionów ludzi każdego roku umiera z głodu. Obliczono,że wegańska Wielka Brytania mogłaby być samowystarczalna, jeśli chodzi o żywność,używając tylko około 25% gruntów obecnie użytkowanych.

35. Wielu ludzi straciłoby pracę. Postęp w kierunku weganizmu czy wegetarianizmu jest procesem stopniowym. Jeśli coraz mniej ludzi byłoby zatrudnionych w przemyśle opartym na zwierzętach,coraz więcej osób znajdowałoby pracę w przemyśle, który go zastąpi. Niektórzy ludzie mogą naprawdę stracić pracę i powinno zrobić się wszystko, aby znaleźć im nowe zatrudnienie. Nie zapominajmy, że praca tych ludzi bazuje na cierpieniu i śmierci zwierząt.

36. Ja nie zabiłem tych zwierząt. Wszyscy ludzie kupujący mięso i inne produkty odzwierzęce są odpowiedzialni za śmierć zwierząt. W samej Wielkiej Brytanii ponad 700 milionów zwierząt każdego roku traci życie. Zabijane są na życzenie ludzi i ten proceder finansowany jest z ich pieniędzy.

37. Zwierzęta są zabijane humanitarnie. W raporcie z 1984 roku komitet doradczy rządu (The Farm Animal Welfare Council)podał do wiadomości, że dobro zwierząt w brytyjskich rzeźniach spychane jest na dalszy plan. Krytykowana jest „bezbolesna ignorancja” pracowników rzeźni, ciągłe i niepotrzebne używanie bolesnych bodźców elektrycznych. Komitet uważa jednocześnie za „wysoce prawdopodobne”, że świetne nowoczesne metody zabijania nie czynią zwierząt niewrażliwymi na ból. Ogółem wniesiono 117wniosków o poprawę warunków, z czego kilka już zostało wyegzekwowanych. Warunki zabijania nie są jednak główną kwestią sporu. Samo zabijanie jest złe i pozostanie takim, bez względu na to, jak „humanitarnymi ” metodami zostanie przeprowadzone. Czy mordercę mogłoby usprawiedliwić to, że zabił swoją ofiarę”humanitarnie”?

38. Te zwierzęta po to się rodzą. Zwierzęta, które się rodzą z przeznaczeniem na rzeź mają identyczną zdolność cierpienia jak ich dzicy krewniacy.

39. Zwierzęta są po to, aby je wykorzystywać. Zwierzęta nie są własnością człowieka. Są samodzielnie myślącymi stworzeniami, mającymi swoje potrzeby i wymagania. Nie mamy potrzeby, a co za tym idzie nie mamy prawa sprawiać im cierpienia i powodować ich śmierci.

40. Te zwierzęta nigdy by się nie urodziły, gdyby nie były przeznaczone dla przemysłu mięsnego. Czy lepiej urodzić się, przeżyć krótkie, przygnębiające i pełne strachu życie,zakończone bolesną śmiercią czy nie urodzić się wcale? Co byś wybrał(a)?

41. Te zwierzęta nigdy nie znają niczego lepszego. To, że zwierzęta nie znają niczego lepszego nie jest ulgą w ich cierpieniu. To cierpienie spowodowane jest brakiem realizacji ich podstawowych potrzeby. Jest na to wiele przykładów: krowy mleczne, które nigdy w życiu nie miały możności wychowania swoich młodych; kury, które nigdy nie spacerują i nie rozprostowują skrzydeł; maciory, która nie mogą budować gniazd i ryć w ściółce w poszukiwaniu jedzenia… A w końcu zabieramy zwierzęciu jego największą ze wszystkich potrzebę – życie.

42. Zwierzęta muszą w końcu umrzeć. Tak jak ludzie, ale to nie jest powodem, aby kogokolwiek zabić.

43. Weganizm i wegetarianizm są trudne do zaakceptowania społecznie. Choć wegetarianizm został powszechnie zaakceptowany, weganizm traktowany jest podejrzliwie przez większość ludzi, ale to się zmieni. Najważniejsze sprawy są oczywiste, żadne zwierzę nie powinno cierpieć czy umierać tylko po to, by ułatwić Ci życie i zaoszczędzić kłopotu. Każde życie ma swoją wartość, a to wystarczający powód, abyś robił(a) to co możesz w celu jego ratowania.

44. Z produktów zwierzęcych czerpiemy dużo przyjemności. Sprawianie cierpienia i powodowanie śmierci innych dla przyjemności jest złem.To powszechny sens moralny, który wyznaje znaczna część ludzi na świecie. Z całą pewnością przy naszej pomysłowości możemy znaleźć inne sposoby na rozrywkę.

45. Nawet jeśli stanę się weganinem czy wegetarianinem nie sprawi to żadnej różnicy. W ciągu całego życia przeciętny Europejczyk jedzący mięso konsumuje 36 świń, 36owiec, 8 cieląt i 550 sztuk drobiu. Prawie każdy wegetarianin zostaje nim zainspirowany przez innych i wielu z nich zostaje weganami. Inni ludzie idą w ich ślady a jeszcze inni ich naśladują. My wszyscy możemy spowodować jakieś zmiany, nikt z nas nie jest sam. Gdyby liczba wegetarian w samej Wielkiej Brytanii uległa podwojeniu, to każdego roku zabijano by 60 milionów zwierząt mniej.

46. Przemysł zwierzęcy wart jest wiele pieniędzy. Nie można usprawiedliwiać jakiejś działalności tylko tym, że przynosi zysk. Bardzo dochodowy jest  handel ludźmi, ich organami czy narkotykami – nie jest to powód, żeby go zaakceptować. Powinniśmy zapytać samych siebie nie o to, ile warte jest życie zwierzęcia dla nas, ale ile jest warte dla zwierzęcia – dla niego jest ono wszystkim.

47. Zwierzęta przyzwyczaiły się do życia w hodowlach. Organizmy zwierząt są wykorzystywane ponad ich naturalne fizyczne możliwości.Typowym przykładem są krowy mleczne zagrożone kalectwem, gdy ich naturalne tkanki zmuszane są do produkcji mleka kilka razy ponad naturalną wydajność(patrz 12) i kurczaki, których 6% umiera z powodu zbyt szybkiego przyrostu masy ciała (w ciągu 7 tygodni masa ich ciała wzrasta 50-60 razy).

48. Żywność wegańska lub wegetariańska jest zbyt droga. Produkty zwierzęce, a przede wszystkim masło i ser to najdroższe produkty spożywcze. Im więcej z nich wykluczysz i zastąpisz tańszymi (i zdrowszymi) owocami i warzywami, tym więcej zaoszczędzisz.

49. Farmerzy muszą zabijać szkodniki. Zwierzęta stają się szkodnikami nie z ich winy, lecz z naszej. Wiele z nich to uciekinierzy z farm, gdzie zwierzęta hodowane są na futro, inne to bezdomne zwierzęta domowe, jeszcze inne są wprowadzone do ekosystemów przez człowieka. Nie możemy usprawiedliwiać zabijania zwierząt, których istnienie jest wynikiem naszych własnych błędów. Musimy znaleźć inne rozwiązanie. Nie powinniśmy ingerować tak bardzo w dziką przyrodę. W końcu to same zwierzęta będą ograniczać swoją liczebność w naturalny sposób.

50. Nawet rolnictwo wegańskie pozbawiłoby dzikie zwierzęta ich środowiska. Obliczono, że wegańska Brytania byłaby samowystarczalna w produkcji żywności wykorzystując około 25 % ziemi obecnie zagospodarowanej. To uwolniłoby znaczne obszary, które mogłyby być zwracane naturze. Ziemia nie jest czymś co posiadamy; jest czymś, co dzielimy. Musimy używać jej odpowiedzialnie, respektując potrzeby zwierząt, z którymi dzielimy ziemię, zabierając tylko tyle, ile potrzebujemy.

51. Czy wegetarianizm i weganizm są bezpieczne podczas ciąży? Kobiety ciężarne mają specjalne potrzeby dietetyczne i zawsze muszą dbać o to,aby otrzymywały wszystkie składniki odżywcze potrzebne im oraz rozwijającym się w ich łonach dzieciom. Te składniki mogą być dostarczone w diecie wegańskiej jak i wegetariańskiej. Badania dowiodły, że dobrze zaplanowana dieta wegańska podczas ciąży zmniejsza ryzyko wystąpienia rzucawki porodowej.

52. Czy wegetarianizm lub weganizm są bezpieczne dla niemowląt i dzieci? „British Medical Journal” ogłosił w raporcie „Odżywianie a zdrowie”, że dieta wegetariańska jest odpowiednia dla potrzeb żywieniowych noworodków. Wegańskie i wegetariańskie dzieci dobrze się rozwijają. Dzieci wegańskie w szczególności wykazują tendencje do bycia szczuplejszymi niż ich rówieśnicy i dlatego są mniej skłonne do zapadania na choroby wynikające z otyłości .

53. Czy dieta wegetariańska i wegańska wymaga specjalistycznej wiedzy? Podstawowe zasady zdrowego odżywiania nie są trudne do zrozumienia i obecnie stały się powszechnie znane. Te same zasady znajdują zastosowanie bez znaczenia, czy jesteś weganinem, wegetarianinem, czy też nie: jesz więcej świeżych owoców, warzyw i ograniczasz tłuszcze nasycone, cukier, sól oraz alkohol. Nie ma niczego w produktach zwierzęcych, co nie może być zastąpione(poza być może witaminą B12, (patrz 28). Spożywanie produktów odzwierzęcych ma znacznie więcej wad niż zalet zdrowotnych (patrz 4, 9, 15, 20). Odstawienie produktów pochodzenia zwierzęcego czyni jedynie „zdrową” dietę jeszcze zdrowszą.

54. Skąd wiemy, że rośliny nie cierpią? Aby doświadczyć cierpienia musisz posiadać centralny system nerwowy, który pozwoli Ci odczuwać ból i musisz posiadać odpowiedni poziom rozwoju psychicznego, by odczuwać smutek czy strach. Rośliny nie posiadają takiego stopnia rozwoju. Ponadto rośliny nie zostały wyposażone przez naturę w mechanizmy obronne pozwalające na unikanie bólu (takie jak wycofanie się,ucieczka). Dlatego też nie mamy powodu, aby sądzić, że są zdolne do cierpienia.

55. Czy rośliny nie powinny mieć swoich praw? Przypisujemy komuś prawa, jeśli ich nieprzestrzeganie mogłoby powodować czyjeś cierpienie. Skoro więc rośliny nie są zdolne do cierpienia (patrz 54), nie muszą posiadać praw. To jednak nie usprawiedliwia niszczenia roślin, jakie ma miejsce obecnie na świecie. Od roślin zależy nasze przetrwanie oraz przetrwanie zwierząt. Bez roślin życie na Ziemi nie istniałoby.

56. Co jest złego w hodowli mięsa „FREE-RANGE” (na otwartym terenie)? (patrz 22)

57. Zwierzęta zamieniają niektóre rośliny, których nie umiemy strawić, w mięso, które możemy zjeść.Prawda , lecz bardziej istotny jest fakt, że aby wyhodować zwierzęta rzeźne,których mięsa nie potrzebujemy, zużywamy ogółem tyle pokarmu, ile wystarczyłoby na wykarmienie 250 milionów ludzi. Na świecie jest ponad 500 milionów niedożywionych ludzi a 30 milionów umiera z głodu każdego roku.

58. Co, jeśli zrobiłem użytek ze zwierzęcia, które już było martwe? To nie jedzenie mięsa jest złe, ale zabijanie zwierząt. Jeśli uzyskujesz mięso bez zabijania zwierzęcia (lub płacenia komuś innemu za jego zabicie), wtedy nie ma żadnego moralnego powodu, abyś go nie jadł. To samo dotyczy także ludzkiego mięsa. Ostatnie badania archeologiczne sugerują, że ludzie pierwotni byli bardziej skłonni do żywienia się padliną niż do zabijania.

59. Miód. Pszczoły to zadziwiająco złożone istoty. Mają doskonałą pamięć i możliwość odnajdowania się w nowej sytuacji. Ich struktura społeczna jest bardzo skomplikowana. Pszczoły są w stanie przekazywać sobie nawzajem bardzo szczegółowe informacje. Miliony pszczół zabija się co roku przy produkcji miodu na handel, zarówno celowo jak i przypadkiem. Trudno powiedzieć, w jakim stopniu istoty tak znacznie się od nas różniące są w stanie cierpieć, ale my nie potrzebujemy miodu – więc z pewnością byłoby lepiej oszczędzić ich życie.

60. Wiele zwierząt futerkowych rodzi się tylko dlatego żeby robić z nich futra. Zwierzęta, które rodzą się głównie dla ich futra, są nie tylko pozbawiane życia,są także pozbawione wolności. Hodowla zwierząt dla futra jest bodajże największym nadużyciem praw zwierząt. Na wolności norka zajmuje terytorium ok. 2,5 mili przy brzegu rzeki. Lisy arktyczne mają terytoria od 2 do 15 tys. akrów, a na farmach trzymane są w małych drucianych klatkach, co w wielu przypadkach powoduje występowanie defektów psychicznych, kanibalizmu czy samookaleczeń.

61. Zwierzęta i tak muszą umrzeć wcześniej czy później. (patrz 42)

62. Większość zwierząt futerkowych to szkodniki. (patrz 49)

63. Futro jest produktem dokładnej i potrzebnej selekcji. Selekcja jest terminem, który zazwyczaj opisuje zabijanie zwierząt, jeśli uważamy, że w jakiś sposób będą one niszczyć środowisko. Innymi słowy oznacza zabijanie szkodników (patrz 49). Wykluczamy jednak z tego rozwiązania zwierzęta szerzące największe zniszczenia – nas samych.

64. Znaczna część zwierząt futerkowych sama jest zabójcami. Niektóre zwierzęta są drapieżnikami. Muszą zabijać inne zwierzęta, aby przeżyć. Ludzie wybierają zabijanie zwierząt dla korzyści materialnych, próżności i smaku mięsa. To nie jest to samo –  drapieżniki nie mają wyboru, my mamy.

65. Zwierzęta cierpią na wolności w ten czy inny sposób. Zwierzęta mogą cierpieć i często cierpią na wolności, ale to nie daje nam powodu ani nie usprawiedliwia nas, aby dodawać im znacznie więcej cierpienia.

66. Ja nie zabijam tych zwierząt. Te zwierzęta są zabijane dla Ciebie i na Twój koszt. Twoje pieniądze finansują rzeź wielu innych zwierząt. Nie musisz fizycznie zabijać czegoś (lub kogoś), aby być winnym tej śmierci.

67. Futra sprawiają przyjemność wielu ludziom. (patrz 44)

68. Styl życia wielu ludzi zależy od handlu futrami. Największa siła ludzkości leży w jej niekończącej się zdolności do przystosowywania się. Ludzie mogą zmienić swój sposób życia, jeśli mają ku temu okazję. Musimy zauważyć różnicę między wartością stylu życia a wartością życia samego w sobie (patrz też 35).

69. Zwierzęta zabijane są dla mięsa, nie dla skóry. Zwierzę zostało zabite dla zysku i dla każdej części, która została sprzedana, aby uzyskać korzyści finansowe. Nie ma żadnej różnicy, którą część zwierzęcia kupujesz, pieniądze idą tą samą drogą.

70. Ludzie zawsze używali skór. Ludzie z pewnością używali skóry od co najmniej 600 000 lat, ale przez ten czas istniały także wojny, morderstwa etc. Starożytne pochodzenie tej praktyki nie jest gwarancją jej moralności ani też usprawiedliwieniem.

71. Skóry nie da się zastąpić. Istnieje wiele alternatyw. Płótno, na przykład, jest naturalnym materiałem,który może być wykorzystywany przez większość roku. Poza tym istnieje plastik(buty skórzane mają najczęściej takie właśnie podeszwy) i guma, wodoodporne syntetyki takie jak GORETEX. Są już firmy specjalizujące się w wykorzystywaniu tworzyw sztucznych, które mają jakość i wygląd prawdziwej skóry. Dostępność rośnie wraz z zapotrzebowaniem!

72. Skóra jest przyjazna dla środowiska. Skóra jest daleka od bycia przyjazną dla środowiska. Jej produkcja wymaga użycia ołowiu,cynku, cyjanku i innych niebezpiecznych substancji chemicznych. Z drugiej strony syntetyczne alternatywy mogą podobnie szkodliwe dla środowiska. Znacząca różnica polega na tym, że skóra jest produktem cierpienia i śmierci milionów zwierząt. Wybór etyczny jest jasny, ale jednocześnie muszą zostać podjęte wszelkie wysiłki, aby chronić środowisko. Wydaje się, że najlepszą alternatywą,gdy jest to możliwe, jest płótno.

73. Strzyżenie nie rani owcy. Miliony owiec umierają każdego roku na całym świecie z powodu marznięcia po ostrzyżeniu. W samej Australii umiera ich milion.

74. Strzyżenie jest ulgą dla owiec, gdy jest ciepło. (patrz 73)

75. Prawdziwej wełny nie ma czym zastąpić. Jest wiele środków zastępczych dla wełny, od dobrej, starej bawełny w jej różnych postaciach aż do nowoczesnych i daleko bardziej efektywnych materiałów syntetycznych.

76. Hodowla owiec jest ekologiczna (FREE-RANGE). Choć podejmowane są próby uprzemysłowienia hodowli owiec, wiele z nich wciąż pozostaje FREE-RANGE (dosłownie: na wolnym terenie). Ale czy przez to powinny zasługiwać na niepotrzebne cierpienie i śmierć? (patrz 73, 77).

77. Inne zagadnienia dotyczące wełny. Owce domowe straciły swą naturalną odporność na pasożyty, ryjące i wygryzające sobie drogę w mięsie zwierzęcym. W UK wielu jagniętom ucina się ogony w celu powstrzymania tej choroby, często bez uprzedniego znieczulenia. W Australii choroba ta powstrzymywana jest poprzez operację zwaną „Mulesing” w której fałdy skóry wokół odbytu owcy są wycinane, również bez znieczulenia. Robi się to u 80% owiec (30% wełny na świecie pochodzi z Australii). W UK 27% stanowi tzw. „skórzana wełna ” ściągnięta ze skóry zabitych owiec i jagniąt. Wełna stanowi jedynie 3-10% dochodu z owczej farmy, reszta uzyskiwana jest ze sprzedaży jagniąt na rzeź. Łącznie 20 milionów jagniąt i owiec ginie co roku w UK.

78. Co zrobić z futrami, skórą lub wełną, które już posiadasz? Zrób z tym, co chcesz, szkoda i tak została już wyrządzona. Najlepiej jest zaprzestać używania takich rzeczy, aby swoją postawą udowadniać  innym, że jest to możliwe.

79. Przemysł zwierzęcy wart jest mnóstwo pieniędzy. (patrz 46)

80. Jedwab. Jedwabniki z pewnością czują, ponieważ starają się unikać bólu, np. cofają się, kiedy zostaną zranione. Trudno powiedzieć w wypadku zwierząt tak różnych od nas, czy one odczuwają cierpienie, ale skoro zabijane są w milionach (przez pieczenie, parowanie, mikrofale czy porażenie prądem) dla jeszcze jednego produktu, którego nie potrzebujemy, z pewnością byłoby lepiej dać im szansę nażycie.

Autor tekstu nieznany, tekst pochodzi z działu FAQ jakiegoś forum.

Jeśli jeszcze masz jakieś pytania, nie masz pewności co do zasadności weganizmu przeczytaj wszystko jeszcze raz lub obejrzyj ten film: https://www.youtube.com/watch?v=CUDyW9Nl-jA

Jeśli nadal masz wątpliwości zobacz ten(mocniejszy) film: https://www.youtube.com/watch?v=gLJJGL65aEQ

Autor jest nieznany, ale dzięki mu za zebranie wszystkiego do kupy.
Advertisements

3 responses

  1. Ten tekst zwalił mnie z nóg, a przecież – teoretycznie – nie odkrył niczego nowego. Czuję się zwalona do tego stopnia, że od rana buszuję w Internecie w poszukiwaniu wegańskich butów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s