Wytęskniony ryżyk z marchewką w curry

Potrawa była nie tylko z curry, kurkuma też się tam znalazła. Dla lepszego działania kurkumy dobrze jest dodać kropelkę oliwy. Curry było najwięcej.

A było tak: do gotującego się brązowego ryżu (oczywiście wysypanego z torebek do gotowania do gotującej się wody) dodałam w pewnym momencie marchewkę (krócej się ją gotuje), potem ugotowaną wcześniej ciecierzycę i przyprawy (curry, kurkuma, lubczyk, pieprz ew. sól, jeśli ktoś używa). Całość umaiłam pietruszką.

ryż z marchewką

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s