Obiadek w trybie awaryjnym

Nic, no.. powiedzmy, że prawie nic nie miałam w kuchni, stan przed-zakupowy. Tak zwana pustynia w lodówce.
Wczorajsza kasza gryczana – 1 porcja – plus mąka owsiana, płatki owsiane, nieco oliwy i mąki kartoflanej, co by się nie rozpadło, plus woda, pieprz, sól, posiekana resztka grubej dymki, która cudem jakimś się uchowała i podsychała w kącie lodówki.
Z tego nabierałam łyżką małe porcje i wrzucałam je bez tłuszczu na patelnię. Mam jedną patelnię służącą mi jedynie do robienia mac i innych naleśników bez tłuszczu, więc na tą patelnię wrzuciłam małe porcje ciasta, uklepałam co by nie były sterczącą kupką i pod przykryciem usmażyłam.
Wydobyłam z kolejnego zakamarka słoik sałatki w occie – ogórek, papryka, marchew, cebula – i dorzuciłam, co by nie było mi zbyt sucho przy jedzeniu. Zabijcie mnie – nie wiem, kto mi ten słoik podarował, kompletnie nie wiem, ale być może dzieci. Placuszki i sałatka idealnie się dopasowały. Na zdjęciu skromnie, bo placuszki znikały w mojej paszczy szybciej, niż mogłam zrobić zdjęcie, obok druga łapczywa paszcza, która bardzo gustuje w takich placuszkach.

Mam miłego gościa, który jest u mnie na wczasach i pobiera nauki chodzenia przy nodze, siadania i ogólnie posłuszeństwa (jest gimnazjalistą, który jakoś się uchronił przed podstawówką, więc lekko nie jest).

DSC01473

DSC01476

Reklamy

2 responses

  1. Aaaaa .. jaki fajny psiurek 🙂 Uwielbiam psy myśliwskie, mają świetne charaktery, lubią ludzi , ale gorzej z posłuszeństwem. No ale za kawałek ulubionego żarełka zrobią wszystko. Miałam do niedawna goldenkę i seterkę irlandzką, moje ukochane sunie niestety odeszły. Teraz króluje owczarek zięcia – pies – to zupełnie inna bajka.
    Psiaki bardzo lubią się szkolić a zwłaszcza za jedzonko, Młody będzie niedługo Twoim fanem 🙂

    • Jak już zostanie moim fanem, to wyjedzie, jest tu tylko na wczasach… A szkolę go nieco, bo to jest nieucywilizowany, produkt chowu ogrodowego przez 10 godzin dziennie w samotności… no i chcę mieć sensownie zorganizowane życie w domku. Więc chwilowo mam trochę miłych obowiązków. Lubię go, chociaż to młody niekastrowany samczyk usiłujący sobie tu ustawić po swojemu hierarchię, mamy chwilami konflikty kompetencyjne 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s