O żuczku

Kiedy byłam dzieckiem bardzo lubiłam filmy przyrodnicze, a nawet bardzo_bardzo_bardzo je lubiłam. Szczerze mówiąc naoglądałam się tego masę, zwłaszcza o równinach Serengeti, o delfinach, rekinach, fokach, pingwinach i tak dalej. Więc się ogromnie ucieszyłam, kiedy trafiłam na tą serię. Wreszcie coś naszego rodzimego w pięknej formie. Ciekawie jest zajrzeć do ich życia, tak różnego do naszego, z szacunkiem i z uwagą, jaką darzą te istoty autorzy filmu, niekoniecznie przez pryzmat ludzkich potrzeb czy fobii.

Jeszcze do tego te klimatyczne peerelowskie klimaty, nie do podrobienia  😀

Dzisiaj o żuku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s