Pieróg Party

Odbyło się już dawno, teraz mini relacja. Spotkało się osób sześć, w tym jeden men. Każdy robił jakieś pierogi, albo się przyglądał i jadł. Men – rodzynek ugniatał ciasto swymi mocarnymi dłońmi, a jedna koleżanka uskuteczniła piękne gawędziarskie przedsięwzięcie, żeby nam się nie nudziło przy pracy. Pierogi robiliśmy, jedliśmy i nasza gospodyni zamroziła sobie resztki na zaś. Impreza skończyła się po 1 w nocy, więc pierogów do zamrażarki zostało niewiele. Ostatni niedobitek wyturlał się z domku naszej gospodyni następnego dnia po obiedzie 😉

Bardzo zapracowany i zajęty wielki stół

Bardzo zapracowany i zajęty wielki stół, wygląda jakoś niewyraźnie, pewnie ze zmęczenia 😀

Niezbędne pracowite męskie ramię zawsze przydatne

Niezbędne pracowite męskie ramię zawsze przydatne

Eksperyment - mąka bezglutenowa (gotowy mix ze sklepu) plus gryczana plus ziemniaczana, jagody amerykańskie, mus z daktyli

Eksperyment – mąka bezglutenowa (gotowy mix ze sklepu) plus gryczana plus ziemniaczana, jagody amerykańskie, mus z daktyli, ta bezglutenowa niestety nie kleiła się, a nie chcieliśmy używać jajek, stąd akcja z ziemniaczaną. Gryczana wpadła tam z przyzwyczajenia 😉 Jak widać techniki klejenia bardzo różnorodne i też eksperymentalne.

Mieszanka energetyzująca - wegańskie lody wpięciu smakach

Mieszanka energetyzująca dla pierogowych pracusiów – wegańskie lody w pięciu smakach, alłłaaaa, jakie dobre i słodkie! Kokosowe, śmietankowo malinowe, truskawkowe, kawowe i czekoladowe.

A tu leżą pierogi z mąki pszennej z soją, cebulą i przyprawami tzw "z mięsem" ;)

A tu leżą pierogi z mąki pszennej z soją, cebulą i przyprawami tzw „z mięsem” 😉 Oprócz tego były jeszcze z pieczarkami, ruskie (ziemniaki, cebulka i tofu). Było dosyć ciemno, a zdjęcia z fleszem wychodziły marnie, stąd jest jak jest. Ale wspomnienie miłe. W misce resztki serka niby koziego (z ziemniaka i płatków drożdżowych), który wrzuciliśmy w siebie z chrupkim chlebkiem. Nie pamiętam kompletnie, jak smakuje kozi serek, ale dziewczyny mówiły, że właśnie tak jak te ziemniaki. Przepisów nie podam, bo autorka zakłada restauracje i przepisy są objęte tajemnicą 😉 Kombinujcie na własną rękę.

Reklamy

One response

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s