Cieniaszek

Po raz pierwszy zrobiłam przaśny chlebek, trochę wg przepisu z netu, a trochę wg własnej fantazji i co się okazało! Poznałam ten smak! Moja babcia piekła na blasze takie placki, tylko dwa razy grubsze. Nazywaliśmy je cieniaszki. To był największy przysmak mojego dzieciństwa, błagaliśmy ją o te cieniaszki. Okazuje się, że to jest najprostsza potrawa świata. Mam teraz własnego osobistego cieniaszka: jaglana(ugotowana i zblendowana kaszka)  + mąka gryczana + orkiszowa + woda + sól + kropla oliwy. Babuni cieniaszek był twardszy i grubszy, mój się lekko wylewał przy nakładaniu. Nie było mowy o wałkowaniu, po prostu go wyłożyłam z pojemnika na papier do pieczenia i rozklapałam dłońmi. Wiwat Cieniaszek!

Następnym razem spróbuję zrobić taki z dynią.

To rozklapane ciasto tak ładnie się zrumieniło i zadarło brzeżki do góry

To rozklapane ciasto tak ładnie się zrumieniło i zadarło brzeżki do góry

Wydłubuję cieniaszkiem dip z miseczki (dip jest ziemniaczano-czosnkowo soczewicowy z ogórkowo kiszonym akcentem)

Wydłubuję cieniaszkiem dip z miseczki (dip jest ziemniaczano-czosnkowo soczewicowy z ogórkowo kiszonym akcentem)

 

 

Reklamy

One response

  1. Aj takie podpłomyki (bo taką nazwę znałam od babci) piekło się na wsi u rodziny mego taty. Jakie to było pyszne! Czasem robię takie na patelni, choć teraz zainspirowałaś mnie tymi innymi mąkami:) Następnym razem zmielę jaglankę i gryczaną.
    A ten dip! Interesujący.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s