Kiełki

Re6eli0 robi kiełki. W planie jest rzeżucha, lucerna, koniczyna i brokuł (takie sobie zamówiła, rzeżuszkę już ma). Słowo „robi” jest powiedziane na wyrost, dopiero zamoczyła wczoraj rzeżuszkę. Bardzo lubi.
Dlaczego? Ano dlatego:
1. Bo o tej porze roku w warzywach jest mało wartościowych składników, więc kiełki w sałatce czy szejku znakomicie mi uzupełnią dietę
2. Bo po zimie zawsze człowiek nieco bardziej osłabiony, słońca mało, a cytrusy i inne banany wykąpane w środkach chemicznych chwilami budzą grozę. Re6eli0 chce się wzmacniać, no i idzie wiosna, trzeba ją godnie przywitać.
3. Bo kiełki są smaczne.
4. Bo kiełki są ładne.
5. Bo mają różne skarby, których nigdzie indziej nie ma w takiej ilości i jakości.

Kiełki trzeba wypłukać i trzymać wilgotne z dostępem powietrza – słoik, sitko, kiełkownica, talerz z watą, osobiście preferuje sitko i przepłukuję je na tym sitku wodą z kranu.

Reklamy

One response

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s