Pasza tak wybitna, że dech zapiera

To jest pasza absolutnie wybitna. Musiałam się ostro spieszyć, żeby ją sfotografować, tak szybko się dematerializowała. Zamoczony poprzedniego dnia groch (szklanka) potraktowałam szczodrze przyprawą do wieprzowiny i ta mieszanka ziołowa stanowiła główny czynnik wynoszący moją potrawę ku doskonałości paszowej. Poza tym rzuciłam majerankiem, solą i pieprzem oraz zagotowałam. Dorzuciłam odrobinę leciwej soczewicy, która odgrażała się, że jeszcze kilka dni, a sama wyjdzie z lodówki. Do tego wkroiłam dwie marchewki, cebulę, pół czerwonej papryki, kilka ziemniaków, jeden pasternak. Kiedy już się ugotowało do miękkości, nie pożałowałam suszonego koperku. Suszony koperek (albo surowy) wzmaga mój zapał do konsumpcji w niebywały sposób. Całość obfociłam na tle mojej ulubionej chustki.

Kosmos, albo jestem nienormalna.

groch

Reklamy

2 responses

  1. To bardzo chętnie wypróbuję, brzmi tak „przaśnie”, podoba mi się 🙂 Powiedz tylko gdzie w Warszawie można dostać pasternak?

    • hej
      kupowałam albo w kooperatywie spożywczej (znajdziesz je na FB), albo na Wiatraku w pawilonie na końcu, tam jest sklepik ze zdrową żywnością, a zamiast pasternaku można dać pietruszkę, chociaż pasternak delikatniejszy i lepszy moim zdaniem (powiem ci w tajemnicy, że nigdy nie lubiłam pietruszki)

      teraz z pasternakiem kiepsko, jesienne zapasy się kończą, zupki gotuję najczęściej na marchewce, cebuli i ziemniaku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s