Grzybowa pasta do chleba.

Wywlokłam z zamrażalnika zamrożone grzybki, znudziły mi sie w postaci uduszonej, więc dodałam surową cebulę, siemię lniane, sól, pieprz, olej konopny i zmiksowałam w blenderze. Niezłe, chociaż pewnie to kwestia gustu. Ja jem z przyjemnością. Esteci i smakosze dekorują taka kanapeczkę kiełkami czy szczypiorkiem, ja pożeram, wiosenna gastrofaza.

DSC02749

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s