Żyworódka

Moja żyworódka przybrała kształt pozawijanego w pętelki węża, za duża urosła, ledwo się trzymała w doniczce opierając się o szybę i zachęcająco powypuszczała korzonki u nasady liści. A liście ma… wielkie, grube, soczyste. Podzieliłam je na cztery mniejsze i rozsadziłam. Będzie cała hodowla na parapecie.

DSC02817

Zostało mi sporo listków luzem. Część po prostu zjem w szejkach, a z reszty wycisnę sok moją mini wyciskarką. Sok można pomieszać nieco ze spirytusem i zostawić sobie na przyszłość. Te liście wyglądają niesamowicie.

DSC02814
Zastosowanie żyworódki:

  • angina, katar
  • zapalenie spojówek 
  • trudno gojące się rany
  • kurzajki, grzybice 
  • stany zapalne, stłuczenia
  • odleżyny, wrzody
  • swędzenie skóry
  • stabilizuje poziom cukru 
  • na zmęczone stopy
  • przykry zapach stóp
  • zgaga, przykry 
  • zapach z ust (mimo zadbanych zębów)
  • bóle głowy, bóle reumatyczne 
  • egzemy, obrzęki 
  • trądzik, liszaje
  • oparzenia, ukąszenia 
  • paradontoza, nadwrażliwe dziąsła

Ogólne zasady stosowania wewnętrznego

Liście Żyworódki Pierzastej najlepiej jeść bezpośrednio po zerwaniu. Mają lekko kwaśny smak przypominający szczaw. Profilaktycznie wystarczy zjadać jednego liścia np. rano na czczo lub między posiłkami. Ponieważ Żyworódka ma miejscowe działanie przeciwbólowe i ściągające, występuje zjawisko chwilowego odrętwienia jamy ustnej. Stan ten mija bez najmniejszej szkody po ok. 20-30 minutach. Dodatkowe korzyści to dezynfekcja jamy ustnej i gardła, przeciwdziałanie i leczenie próchnicy i paradantozy oraz możliwość znieczulenia np. bolącego zęba czy wewnętrznych oparzeń. Można mieszać wyciśnięty sok z miodem i wodą albo z samą wodą (polecane osobą chcącym uniknąć kwaśnego smaku i uczucia odrętwienia w ustach). Osoby wymagające szybkiego wzmocnienia i leczenia powinny zjadać dziennie 2-3 liście lub wypijać równowartość soku. Wyciśnięty w sterylnych warunkach sok używamy jako krople do uszu, oczu, oraz dopochwowo w leczeniu stanów zapalnych, nadżerek.

Tu jest sporo o metodach wykorzystania i o roślince:
http://www.kuzdrowiu.pl
http://zyworodka.npx.pl
http://www.wielkiezarcie.com

Reklamy

10 responses

    • Och, sama nie wiem, nie myślałam o tym, ale moment, jak się ukorzenią i będę wiedziała że naprawdę żyją, wtedy zadecyduję. Jeśli adres podany przy pisaniu komentarza jest działający, napiszę

  1. :0 niesamowite, nie słyszałam o takiej roślince, a jej działanie wg Twego opisu brzmi zachęcająaco wielce. Może uda mi się ją gdzieś nabyć.

    • Ona rozmnaża się tak, że na brzegach liści wyrastają mini żyworódki, wystarczy zgarnąć garść, jak się gdzieś zobaczy i dać się ukorzenić dobrze (te dzidziusie spadają na parapet jak zeschłe liście, a czasem do doniczki i same zaczynają rosnąć)

  2. Wszystko to prawda rozmarzają się rzeczywiście bardzo szybko, kiedyś nawet taką przed bardzo wielu laty miałam, ale wtedy jeszcze nie wiedziałam o jej właściwościach, a teraz nie znam nikogo kto by miał żyworódkę, więc jeśli jest nadzieja na jakąś odnóżkę to zaczekam.

  3. Wspaniale! dzięki za linki, do głowy by mi nie przyszło, by roślin szukać w internecie:) Poczytałam sobie tam na jednej stronce, i jeszcze bardziej się napaliłam, tylko rok trzeba czekać, by roślina nabrała właściwości leczniczych, jak napisał autor strony sprzedający te sadzonki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s