Żółtlica drobnokwiatowa

Rośnie wszędzie, uporczywie zagraca kwiatowe grządki i pochowane przed kosiarkami skrawki trawników. Znalazłam ją w dyskretnie ulokowanym na osiedlu zakątku, gdzie nie dociera jazgot samochodów ani buty dzieciaków. Zainspirowana niedawno wysłuchaną audycją radiową na temat jadalnych „chwastów” uzbierałam i właśnie znalazłam w internecie. Kocham internet.

Zaraz dorzucę do porannego szejka. Niby drobiazg, ale nikt tego nie nawoził, nie spryskiwał środkami owadobójczymi i nie kąpał w preparatach przeciwgrzybicznych. Cud, miód i malina.

Oto moje uzbierane przed chwilą ziółko.

DSC03215

I nieco informacji:

Żółtlica – w Polsce występują żółtlica drobnokwiatowa i owłosiona, a także mieszańce. Roślina ma niewielkie wymagania glebowe, dobrze rośnie w wilgotnym lesie oraz między płytami chodnika. Znana ogrodnikom i niesłusznie zwana “pospolitym chwastem”. Żółtlica to roślina jadalna (listki na sałatkę) i lecznicza (miazga z liści leczy skórę, napary wątrobę). informacje o leczniczym zastosowaniu:

Żółtlica – Galinsoga w ziołolecznictwie

Mało ogrodników i działkowców wie, iż żółtlica (niem. Knopfkraut), którą tak wyrywają ze swoich grządek to cenna roślina lecznicza. Rośnie na polach, pastwiskach, ugorach, nieużytkach, przychaciach, przy kompostach, na miedzach, zaniedbanych uprawach zbożowych. Jest pospolita. W Polsce mamy dwa gatunki żółtlicy: żółtlica owłosiona – Galinsoga ciliata (Raf. = Rafinesque-Schmaltz) S.F Blake i żółtlica drobnokwiatowa – Galinsoga parviflora Cavanilles. Rodzaj Galinsoga należy do rodziny złożonych – Compositae (=Asteraceae).

Surowcem jest ziele żółtlicy – Herba Galinsogae, zbierane w okresie kwitnienia i suszone w ciemnym miejscu. Ze świeżego ziela można sporządzić maść na maśle kozim (przez ucieranie) skuteczną w leczeniu trudno gojących się ran, owrzodzeń, oparzeń, wyprysków, suchego zapalenia skóry. Przed utarciem ziele najlepiej skropić alkoholem i gliceryną. Ponadto ze świeżego umytego ziela żółtlicy warto sporządzić macerat, ziołomiód, sok i intrakt.

Żółtlica nie była w Polsce nigdy lekiem oficjalnym. Miała tylko znaczenie w medycynie ludowej i była mało popularnym ziołem. Używana głownie była do leczenia ran, wyprysków, zmian troficznych skóry i jako środek wzmacniający oraz odżywczy. Formy użycia ziela były proste: wyduszony sok, a raczej macerat, pogniecone ziele, maść ze świeżego ziela. Doskonałe do leczenia ran, atopowego zapalenia skóry, łuszczycy, eczema, oparzeń, owrzodzeń jest utarte świeże ziele z olejem lnianym i tranem pół na pół.

Ziele żółtlicy utarte z olejem lnianym lub oliwką z oliwek (zieloną i mętną) świetnie działa żółciopędnie i żółciotwórczo, pobudza wydalanie złogów żółciowych, pobudza procesy detoksykacji i oczyszczania jelit, reguluje wypróżnienia. Taka papkę z ziela żółtlicy i oleju zażywać po 3 łyżki na czczo rano i popołudniu, w tym czasie przyjmować jedynie wody zdrojowe (np. Zuber) i stosować głodówkę przez 2-3 dni. Dobra metoda na oczyszczenie organizmu z ksenobiotyków, szkodliwych metabolitów. Korzystnie działa przy przewlekłych chorobach skóry i “zastojach metabolicznych”.

Intrakt z ziela żółtlicy to dobry środek wzmacniający i odtruwający. Stosować 1 raz dziennie po 1 kieliszeczku. Można również zrobić wyciąg na winie: 1 część ziela wytrawiać 3 częściami czerwonego wina wytrawnego mocnego. Po 14 dniach przefiltrować i zażywać po 1 kieliszku dziennie na poprawę krążenia wieńcowego, jako immunostymulator, dla wzmocnienia fizycznego i jako środek przeciwmiażdżycowy oraz dla regulacji metabolizmu.

Zmielone ziele żółtlicy (świeże) mieszać z wódką i miodem w proporcji 1 łyżeczka żółtlicy na 1 łyżkę miodu spadziowego i 1 łyżeczkę wódki. Stosować jako środek wzmacniający i odżywczy przy niewydolności krążenia i miażdżycy, rekonwalescencji, przeziębieniu i chorobach zakaźnych. Korzystnie działa przy kaszlu.

Ziele żółtlicy jest źródłem witaminy C, potasu, żelaza, krzemu, kwasu kawowego i chlorogenowego, bioflawonoidów, przeciwzakrzepowych kumarynowców i poliacetylenów. Zawiera laktony. Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwalergicznie, detoksykująco, ochronnie na miąższ wątroby (hepatoprotekcyjnie) i pobudza regenerację tkanek. Wywiera wpływ immunostymulujący i przeciwwysiękowy. Reguluje przemianę materii.

Wyciągi z żółtlicy zastosowane na skórę działają przeciwzapalnie i przeciwdrobnoustrojowo. Pobudzają naskórnikowanie i ziarninowanie. Aktywują procesy odnowy i odtruwania skóry. Wzmacniają włosy (odżywcze i przeciwzapalne na cebulki włosowe). Podnoszą wilgotność i elastyczność skóry. Wyciąg z żółtlicy w formie śmietanki, toniku, kremu, oleju można stosować do pielęgnowania cery suchej, naczyńkowej, rumieniowej, zaskórnikowej, z przebarwieniami i wysiękami, łuszczycowej i alergicznej.

Napar z suchego ziela można pić jako środek wzmacniający i metaboliczny bez ryzyka przedawkowania. Może być alternatywą dla herbaty, lecz jest pozbawiony działania pobudzającego ośrodkowy układ nerwowy. Napar polecam stosować na okłady na oczy przy “cieniach i workach” pod oczami oraz przy stanach zapalnych i zakażeniach bakteryjnych spojówek oraz powiek.

Młode pędy lub same listki można spożywać w formie sałatek z oliwą oraz przyrządzać po zmieleniu jak szpinak. Działają odżywczo i odtruwająco.

Żółtlica korzystnie działa na wątrobę przy wirusowym zapaleniu oraz po zatruciach (pobudza regenerację hepatocytów).

Źródło: http://rozanski.li

Zrobiłam sobie szejka, najprawdopodobniej uzbieram jeszcze trochę i sobie zamrożę na wypadek niespodziewanych gości czy czegoś w tym stylu, można ja skatować a’la szpinak.

Szejk z sercem i od serca

Szejk z sercem i od serca

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s