Moje kosmetyki

Trzeci wywiad od góry z Anną Bieluń jest o chemii w kosmetykach i jedzeniu i o tym, jak czytać etykiety :mrgreen: Polecam. Tu się pewnie znajdą zainteresowane/zainteresowani.
http://www.rdc.pl/publikacja

Tu też, razem ze streszczeniem: http://www.rdc.pl/informacje/

Podobnie jak ta pani, również używam naturalnych olejów do ciała, najchętniej kokosowy, oliwę z oliwek plus oregano do higieny intymnej, używam też mango plus kakao nabyte w kooperatywie, albo mieszanki kokosowego, shea i ylang ylang. W zimie dodaję marchewkowego dla jego pięknego intensywnego gorącego koloru, który przenika do mojej skóry.

Mam głębokie przekonanie, że to czym smarujemy ciało powinno być również akceptowane przez nasz przewód pokarmowy – bo to wszystko jest wchłaniane, również szminki, pudry i tusze. Pudrów, fluidów, cieni i innych tego typu mazideł prawie nie używam. Złamałam się w kwestii konturówki do ust. Zresztą czasem mi się zdarza się popacykować np wczoraj, kiedy zaludnialiśmy w innymi radosnymi ludkami pewną hałaśliwą salę pełną tańca i muzyki. Moje nogi, ach. Kiedyś się na pewno wyśpię 😀 Ale warto było.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s