Różne dobre rady

Jedna gotować, drugie na surowo. Ciekawe, bo gotowana marchew ma więcej dobrych rzeczy niż surowa a surowa cukinia więcej niż gotowana. Mini przewodnik po warzywnych kombinacjach. Będzie sukcesywnie uzupełniany:

– pod wpływem wrzątku znacznie wzrosła ilość karotenoidów we wszystkich badanych roślinach. Najbogatszym ich źródłem okazała się MARCHEWKA. W ugotowanej było prawie 20 proc. więcej karotenoidów niż w surowej.

– SZPINAK i BROKUŁY uwalniają w czasie gotowania 30 procent karetonoidów więcej.

– z BROKUŁAMI czy CUKINIĄ faktycznie trzeba postępować inaczej. Są bogate w glukozynolaty, związki, które m.in. zmniejszają ryzyko chorób serca. Gotowanie im szkodzi. Jednak wbrew pozorom tych substancji wcale nie jest najwięcej w jarzynach surowych, tylko przygotowanych na parze, a surowe BROKUŁY zawierają składniki pomocne w profilaktyce chorób nowotworowych i wrzodów żołądka

– surówkę z BIAŁEJ KAPUSTY czy KALAFIORA przygotuj tuż przed podaniem, bo po kilku godzinach od pokrojenia znika 75 proc. glukozynolatów

– POMIDORY dopiero po uduszeniu są najlepszym źródłem likopenu, związku, który chroni przed nowotworami i chorobami serca
– gotowanie pozbawia warzywa m.in. witaminy C czyli jeść na zmianę surowe i gotowane
– SZPINAK i FASOLKA po tygodniu mają już o dwie trzecie witaminy C mniej niż w dniu zakupu
– CZOSNEK: po pierwsze poszatkować, po drugie na kilka minut, po trzecie – dodać do garnka na krótko przed końcem smażenia, pieczenia lub gotowania potrawy. Tylko wtedy allinaza podziała jak należy.
– gotowane jarzyny powinny jeść osoby z chorym żołądkiem i wątrobą. Obróbka termiczna zmniejsza ilość nieprzyswajalnego błonnika w diecie, co w przypadku dolegliwości ze strony układu pokarmowego, osłabia stany bólowe.
– chorzy na tarczycę powinni zrezygnować z surowych warzyw kapustnych. Kalafiory, brukselki, brokuły i sama kapusta zawierają substancje wolotwórcze, które są usuwane w procesie gotowania.
– SZPINAK, SAŁATA i SZCZYPIOREK po dwóch dniach przechowywania w lodówce tracą 25 proc. witaminy C, a w temperaturze pokojowej – aż 50 proc. Podobnie jak witamina C cenny kwas foliowy „ulatnia się” w znacznie wyższym stopniu, jeśli warzywa przechowujemy poza lodówką.
– warzywa i owoce najlepiej jest PRZECHOWYWAĆ w pojemnikach na samym dole lodówki, gdyż tam panuje dla nich optymalna temperatura i wilgotność. Zanim jednak tam trafią, wyjmijmy je z foliowych torebek, aby zapobiec tworzeniu się szkodliwych dla zdrowia związków i pleśni. Warto przemyśleć zakup pojemników próżniowych, które ograniczając dostęp tlenu, aż pięciokrotnie wydłużają okres świeżości przechowywanych w nich produktów.
– bardzo wrażliwa na DZIAŁANIE ŚWIATŁA i tlenu jest witamina A, dlatego zawierające ją produkty (oleje roślinne) trzeba przechowywać w ciemności i chłodzie. Straty tej witaminy z oleju wystawionego na działanie światła i tlenu mogą sięgać aż 70 proc. Podobnie jest przy nabiale.
– unikajmy KROJENIA produktów przed myciem i gotowaniem (przekrojone mają dodatkową powierzchnię, przez którą tracą wartości odżywcze), a także odrzucania zewnętrznych, najbardziej zielonych liści, w których dzięki fotosyntezie gromadzi się najwięcej witamin, chlorofilu i karotenoidów.
– jeśli już OBIERAMY warzywa czy owoce, róbmy to jak najcieniej (pod skórką gromadzi się to, co najzdrowsze) i odpowiednim nożykiem lub obieraczką ze stali nierdzewnej. Witamina C w obecności metali błyskawicznie się utlenia.
– GOTOWANIE – by zachować jak najwięcej cennych składników, wrzucajmy warzywa do małej ilości wrzątku i gotujmy krótko pod przykryciem. Najlepiej w naczyniu ceramicznym lub szklanym, garnku ze stali nierdzewnej, litego żelaza, w naczyniu pokrytym dobrą emalią. Unikajmy naczyń z aluminium. Wodę po ugotowaniu warzyw przeznaczmy na zrobienie sosu – w ten sposób ocalimy witaminy, które wypłukały się z jarzyn w czasie gotowania. Warto wiedzieć, że gotując ziemniaki w wodzie, odlewamy z wywarem aż 75 procent witaminy C.
1. Gotujmy warzywa w niewielkiej ilości wody. Unikniemy dużych strat witaminy C.
2. Warzywa wkładajmy do wrzącej wody. Spowoduje ona ścięcie białka, które ograniczy przenikanie witamin i minerałów do wywaru. Co więcej, wrzątek niszczy enzymy utleniające, które pozwalają witaminie C opuszczać komórki warzyw.
3. Warzywa gotujemy pod przykryciem. Ograniczamy dzięki temu dostęp powietrza i światła. Dzięki temu też unikamy większej straty ciepła i skracamy czas gotowania.
4. Do gotującej się wody dodajemy sól. Ona również zabezpiecza warzywa przed zbyt dużą stratą witaminy C.
5. Gotujmy na parze. Skrócimy dzięki temu czas gotowania i unikniemy zbyt dużego kontaktu warzyw z wodą, a tylko niektóre składniki odżywcze opuszczą nasze warzywa.
– GRILLOWANIE – to dobry sposób przygotowania dań, pod warunkiem, że nie będziemy robić tego na otwartym ogniu i chemicznej podpałce. Zdrową potrawę przygotujemy na urządzeniu elektrycznym lub grillowej patelni stawianej na palniku. W ten sposób unikniemy szkodliwych substancji wydzielanych w czasie tradycyjnego grillowania przy spalaniu węgla, brykietu, podpałki czy starej gazety.
– PIECZENIE – to jedna z lepszych metod przygotowywania ciepłych dań, dzięki której ocalimy znaczną część ich walorów odżywczych. Nie trzymajmy potraw w piekarniku zbyt długo. Warzywa przed pieczeniem warto zblanszować – to skraca czas pieczenia. Piekąc w folii, specjalnych rękawach czy pergaminie, ograniczamy ilość tłuszczu, który byłby potrzebny na patelni.
– DUSZENIE – ten sposób przyrządzania potrawy pozwala na zachowanie dużej ilości cennych substancji odżywczych. Pozostają one bowiem w sosie, w którym dusimy potrawę. Najpierw krótko obsmażamy produkty w małej ilości tłuszczu, a po zrumienieniu przekładamy je do garnka, podlewamy wodą i dusimy pod przykryciem. Jeśli obsmażamy je bez tłuszczu, pod koniec duszenia możemy dodać łyżkę oliwy lub oleju rzepakowego.
– SMAŻENIE – jest to niezalecany sposób przyrządzania potraw. Produkty smażone poddawane są temperaturze powyżej 300°C, co powoduje utratę witamin i minerałów oraz tworzenie się szkodliwych związków chemicznych. Jeśli czasem smażymy, wybierzmy patelnię pokrytą nieprzywierającą powłoką, która nie wydziela toksycznych oparów nawet w wysokich temperaturach. Starajmy się jej nadmiernie nie nagrzewać ani nie porysować powierzchni (gdy jest zarysowana, uwalniają się z niej toksyczne związki).
– GOTOWANIE NA PARZE – to metoda, dzięki której zachowamy najwięcej istotnych składników odżywczych. Nie wypłukujemy ich w wodzie ani nie odlewamy wraz z nią do zlewu. Do gotowania na parze służy elektryczny parowar. Można też gotować w garnku – na specjalnym sitku. Wbrew pozorom przygotowanie potraw nie trwa dłużej, a gotowane w ten sposób produkty zachowują smak i aromat.
moj dzisiejszy obiadek02
Źródła:
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s