Sałatka jarzynowa, znowu pyszna

Gotuję czasem wywary z włoszczyzny. Pozostałe z tego jarzyny i ziemniaki kroję w kostkę, dodaję pokrojone marynowane grzybki (w tej są prawdziwki z Borów Tucholskich), posiekaną dymkę, jabłko, ogórek kiszony, czarna sól, pieprz, mój majonez (soja, ocet balsamiczny, siemię lniane, olej rzepakowy) i jest pychota palce lizać.

Gotuję czasem wywary z włoszczyzny. Pozostałe z tego jarzyny i ziemniaki kroję w kostkę, dodaję pokrojone marynowane grzybki (w tej są prawdziwki z Borów Tucholskich), posiekaną dymkę, jabłko, ogórek kiszony, czarna sól, pieprz, mój majonez (soja, ocet balsamiczny, siemię lniane, olej rzepakowy), groszek i kukurydzę z puszki, i jest pychota palce lizać.

Advertisements

4 responses

  1. Pingback: Wspomnienia świąteczne | Z pamiętnika łasucha czyli: mój brzuszek moim największym 'friendem' forever

  2. Pingback: Smaczki dla dziciaczków | Z pamiętnika łasucha czyli: mój brzuszek moim największym 'friendem' forever

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s