„Makrelka”

Tą „makrelkę” podpowiedziała mi córka. Pół wędzonego tofu i cztery połówki suszonego pomidorka z oliwy – takie proporcje. Zmiksować i koniec. Jest pasta z makreli. Do tego na fotce widać, że upiekłam naleśnik z mąki jaglanej, owsianej i gryczanej (i z niczego więcej) – robi za kromkę chleba. Dołożyłam liść kapusty rzymskiej i ząbek czosnku w plasterkach. Ten czosnek ma żółtą kropeczkę w środku, bo już trochę czekał na skonsumowanie, nie jest już młodziutki. Koniec roboty. Bardzo dobre wyszło.

DSC04358

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s