Biała kapusta rusza na stół

Teoretycznie po poszatkowaniu powinnam ją skropić octem jabłkowym i wygnieść tłuczkiem do ziemniaków, potem poczekać aż zwiotczeje i puści sok. Niecierpliwość wzięła górę. Może też byłam głodna po spacerze? Szybko dodałam pomidora, paprykę, cebulę, oliwki, posypałam przyprawami: papryka, sól, pieprz, curry i potraktowałam moim „majonezem” (soja + ocet balsamiczny + miso + olej + sól + pieprz + czosnek). Oliwki były wielkie, nadziewane czosnkiem i słone, jak na moje kubki smakowe. Ugotowałam na parze ziemniaki.

DSC044020

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s