Guacamole

Tym razem gotowe ze sklepu. niestety, leń mnie dopadł i chcica. Dzisiaj rzuciłam się z zapałem na gotowce. Zatem: chrupki chlebek, guacamole, ogórek, wstążeczka papryczki, tej najsłodszej, najsmaczniejszej, cienkiej i podłużnej, która od niedawna pokazała się w sklepach. Poza tym odrobina czarnej soli i dymki, ewentualnie mielonego siemienia lnianego. Liście bazylii wdzięcznie spoczywają w obrębie kubków smakowych. Foto i do paszczy.

DSC04855

Advertisements

2 responses

    • och nieeee… jeśli by ci dietetyczka ustawiła, to byś rozkwitła

      zresztą, wielu żyje bez dietetyka, człowiek jest w stanie wytrzymać bez jedzenia bardzo długo, a co dopiero na diecie 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s