Otwieramy sezon na młode ziemniaczki

Niby młode z Hiszpanii są już od dłuższego czasu w marketach, ale u mnie to się nie liczy. Liczą się nasze – tycie, malutkie, krajowe młode ziemniaczki posypane koperkiem, u mnie polane odrobiną oliwy. Jako dodatek wędzone tofu posypane czarną solą, sałatka z pomidorków (pomidorek plus dymka i ocet jabłkowy). Co prawda na pomidory czekam na ogól do lipca przynajmniej, ale pozwoliłam sobie dzisiaj na wiosenne szaleństwo. nawet truskawki kupiłam i zrobiłam szejka. Nie ma zdjęcia, bo aparat nie zdążył dobiec i już szejka nie było.

DSC05161

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s