Niby śledzik

Nie znoszę udawanek. To żaden śledzik, ani niby śledzik ani wegański śledzik, ani sałatka śledziowa. Ale jednak tak smakował i tak go zrobiłam. Namoczyłam wodorosty, dodałam je do ugotowanych ziemniaczków, polałam olejem rzepakowym i posypałam dymką i cebulką. Pycha – to mało powiedziane. Ziemniorki były na parze robione, więc na koniec potraktowałam je solą, pieprzem i suszoną słodką papryką.

DSC05054

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s