Kolejne „pracowe” wyczyny

Na zdjęciu jeden z pojemników, który zabieram ze sobą.

Duszone jarzyny z włoszczyzny (marchew 132g, pietruszka 26g, seler 66g, ziemniaki 180g), groszek zielony z mrożonki (300g), izolat białka sojowego (14g), dużo szalonych ziół plus chleb żytni na zakwasie, który zostanie przed zabraniem opieczony w tosterze (60g). Najbardziej mi taki smakuje.

Jest tego w sumie sporo i na dwa posiłki wystarczy. Za każdym razem jarzyny plus dwie kromki chlebusia pysznego jak marzenie.

(Dzisiaj dokładny przepis z wagami, bo się zawzięłam i liczę, co jem i ile… w celach wyższych zresztą.. pro publico bono)

2016-02-16 20.43.49

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s