Akryloamid dla łasuszków

Trafiam czasem na artykuły o strasznościach znajdujących się w smacznych rzeczach. Dzisiaj będzie o takiej jednej, która nazywa się akryloamid (albo akrylamid). Czyha na nas  tam, gdzie podąża nasze łakomstwo, czyli przede wszystkim w produktach wysoko-węglowodanowych, poddawanych obróbce termicznej (>120 st. C.), m.in. w czasie smażenia, pieczenia, podczas obróbki termicznej w mikrofalówce czy w trakcie prażenia. Nie tylko podczas przemysłowej produkcji żywności, ale również w trakcie przyrządzania potraw w domu.
Całość tu: http://mamadu.pl/

Jeszcze dodam, że produkty, w których znajduje się najwyższe stężenie akryloamidu to:
Chipsy ziemniaczane (16-30%)
Chrupki ziemniaczane (4-46%)
Kawa (13-39%)
Ciasta, ciastka i herbatniki (10-20%)
Chleb i inne gatunki pieczywa (10-30%)

O skutkach spożywania już mi się nie chce pisać, bo na samą myśl o tym, ile tego zjadłam w życiu, robi mi się gorąco. Sami poczytajcie.

Tu trochę o tym paskudztwie jest: https://pl.wikipedia.org/

I tu: http://www.ptfarm.pl/

Akrylamid

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s