Szparagi na wiosnę

Są obowiązkowe. Dzisiaj uroczysty pierwszy raz. Odcięłam nóżki od reszty. To podgotuję na parze i zjem na kolację.

szparagi1

A nóżki wraz z ziemniaczkiem, cebulką, olejem kokosowym i wegetą zagotowałam i zmiksowałam. Oczywiście posoliłam, ale odrobinkę tylko.

szparagi2

Trochę za dużo włókien było w zupce, więc jeszcze ją przez sitko z dużymi oczkami przepuściłam. Było pysznie.

szparagi3

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s