Wielka kuchnia była moja

Najpierw poproszono mnie, żebym przy okazji zrobiła jedzenie dla jednego alergika i jednej osoby dbającej bardziej o zdrową dietę, ale wszyscy chcieli próbować i za drugim razem zrobiłam już dla wszystkich. Mięsożery nie bały się jakoś, że im zajęcze uszy wyrosną i  chętnie się zajadali, a ja się spełniałam jako misjonarka.

Niewielkie miałam możliwości, ale przyprawy do mięs rozwiązują wszystkie problemy 😉

plener2

To są jarzyny uduszone w minimalnej ilości wody z dużą ilością suszonego koperku i przyprawy do kurczaka. Dodałam też nieco kaszy jaglanej, groszek z puszki i izolat białka sojowego. Papryka też tam była jak widzę, i dymka.

 

plener3

Tak wyglądała kuchnia , w której działałam

 

plener4

I wielki gar na zupę

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s