Wegańska kulinarna imprezka (skromna fotorelacja)

Imprezka była pt „gramy w Mafię” i graliśmy! Jak zwykle w takich razach wszyscy przynoszą swoje jedzenie, a gospod-arz/-yni robi coś ciepłego na ząb, herbatę i ofiarowuje miejscówkę, tudzież naczynia. Pełne i obolałe ze śmiechu brzuchy gwarantowane.

ur1

Cudowna jarzynowa zupka z brokułami zagęszczona mąką kukurydzianą.

 

ur9

Hummusy wszelakie, kupne i własne (plus ciasto ze śliwkami. które wdarło się na początek sesji zdjęciowej niepostrzeżenie 😉

 

ur8

Osobiście zrobione powidła ze śliwek, bez cukru, słodkie jak marzenie a przyprawione goździkami, chili, pieprzem, cynamonem i kardamonem (czysty obłęd, znikła jak duch)

 

ur7

Zupka wizualnie w formie konsumpcyjnej

 

ur3

To jest coś mega kalorycznego, ultra słodkiego i przepysznego: ciemna czekolada w kruchym cieście zapieczona w piekarniku.

 

ur4

Fast przekąski

 

ur2

Wegański tort z karobu i kawy (akurat ktoś z nas miał urodziny), zrobiony przez kolegę, który jest mistrzem wręcz. Przepisu nie podam, bo nie znam i na wszelki wypadek znać nie chcę 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s