Testowanie beszamelowego sosu

Tym razem skusiłam się i nabyłam w sklepie sos beszamelowy produkcji VALSOYA o nazwie Condisoia Besciamella. Oto on:

Nie żałowałam, gdyby nie wrodzona powściągliwość, zjadłabym całość naraz. Wgryzłam się w nadcięty rożek kartoniku i …… ale się poskromiłam. Zdecydowałam przedłużyć przyjemność spożywania jeszcze na jutrzejszy dzień.

Potraktowałam tym gęstym, jak ser topiony, sosem jarzyny podgotowane na parze (te co zwykle: burak, marchew, ziemniak, batat, brokuł) oraz surowe: cebulka, rukola, kiszony ogórek. Bardzo interesująca odmiana.

2017-02-24-19-23-36

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s