Pikantnie i gorąco

Pataty ugotowałam na parze, kotlety sojowe namoczyłam w przyprawie do mięsa wołowego i wrzątku, a potem udusiłam z przecierem i podsmażoną cebulką. Nie żałowałam ostrych przypraw (chili i papryka). Udekorowane rukolą. Gorąco się robi od samego patrzenia 😉

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s