Upał, wiosna, deser.

Nie ma co tłumaczyć. Wszystko jasne – dogadzam sobie. Na bezczela posłodziłam kokosowe mleko (KIER – jest gęste jak masło prawie, cudo) i słodkie truskawki. Obok zimne piwo, niepasteryzowane z lodówki, bo lubię.
Hedonizm.

On też jest hedonistą. To mój nowy pies. Zażywamy ochoczo nieróbstwa. Nazywa się Profesor Proton, a ksywkę ma Lisioskoczek. Rasa – lisioskoczek syberyjski 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s