Libańsko polsko wegański

Zestaw:
– Serek (لبنة) wyprodukowany z odrobiny tofu i jogurtu sojowego, plus przyprawa za’atar (زءتر) zrobiona: z łyżki tymianku, oregano, prażonego sezamu i soli. Nie miałam sumaku, zatem dodałam soku z cytryny i odrobinę chili. Dodałam oliwy z oliwek. Oryginalny labaneh robiony jest z jogurtu i jest niezmiernie delikatny. Mój taki nie był z uwagi na to, że dodałam tofu. Kwestia wyboru.
– Duszony bakłażan: duża cebula zrumieniona na patelni, nieduży bakłażan, słoik krojonych pomidorków, sól. Dusić do rzetelnej miękkości. Na koniec lekko zblendowane – tak aby nie było do końca gładkim sosem, lubię czuć kawałki składników podczas jedzenia.
– Klasyczna sałatka z pomidorków, posypanych dymką, solą i pieprzem cytrynowym.
– Klasyczne ziemniaki z koperkiem.
– Garść wstążek z kapusty pekińskiej.

obiad

Reklamy