Śniadanko bardzo moje

Otóż wszystko zrobiłam sama: własne bułeczki na drożdżach (mąka razowa orkiszowa, mąka gryczana, siemię lniane, pestki słonecznika, sól, cukier, chili), hummus (puszka cieciorki, dwa ząbki czosnku, sok z cytryny, łyżka kuminu i łyżka tahini), guacamole (awokado, sok z jednej cytryny, zmiażdżony ząbek czosnku).

Szpachelka to prezent od serdecznej znajomej.

śniadanie

 

 

 

 

Reklamy

Guacamole

Tym razem gotowe ze sklepu. niestety, leń mnie dopadł i chcica. Dzisiaj rzuciłam się z zapałem na gotowce. Zatem: chrupki chlebek, guacamole, ogórek, wstążeczka papryczki, tej najsłodszej, najsmaczniejszej, cienkiej i podłużnej, która od niedawna pokazała się w sklepach. Poza tym odrobina czarnej soli i dymki, ewentualnie mielonego siemienia lnianego. Liście bazylii wdzięcznie spoczywają w obrębie kubków smakowych. Foto i do paszczy.

DSC04855