Pieróg dramatyczny

Moja koleżanka spełnia się w kuchni w nad wyraz wyrafinowany sposób. Co tam zwykłe jarzyny z pary. Pierogi!

Zainspirowawszy się, wzięłam ja zrobiłam kupkę mąki owsianej na blacie (innej nie miałam), zrobiłam w środku dziurkę – taki niby owsiany wulkan wyprodukowałam. I w ten wulkan nalałam wody, potem delikatnie wymieszałam, rozwałkowałam to walkiem i wyszedł placuszek. W ten oto placuszek włożyłam resztkę kapusty z pomidorami i cebulą onegdaj wyprodukowane.

Całość zwinęłam w duży pieróg i włożyłam do mocno rozgrzanego piekarnika.

Wyjęłam kiedy się pięknie zarumieniło. Popękał dramatycznie, więc ozdobiłam go przecierem pomidorowym i majonezem własnej produkcji.

Oto on: pieróg.

2017-01-17-18-15-37

Kapustka duszona na pychotę

Ćwiartka posiekanej kapusty, cebula w plasterkach, garść kiszonej marchewki (pokroiłam we wstążki obieraczką i wrzuciłam na tydzień do wody po kiszonych ogórkach plus dwa ząbki czosnku), majeranek, suszone pomidory wyciągnięte z oleju, pieprz zielony z octu, sól do smaku, szklanka lub pół czerwonej soczewicy, chili, suszona papryka. Podałam z ziemniakami i koperkiem, ale równie dobrze może to być kasza gryczana, kluski czy makaron. Wychodzi raczej ostra.

DSC04792

Skromny urodzinowy obiad

Dla jasności – to nie były moje urodziny, tylko czyjeś 🙂 Talerze – te duże, 25 cm średnicy, było co jeść i starczyło na długo.

Po kolei: kapusta biała, ogórek małosolny, rzodkiewka,

Po kolei: posiekana drobno biała kapusta, ogórek małosolny, zestrugana marchew, sporo ugotowanej ciemnej fasolki, dymka, plus dip: kawałek cukinii, cytryna, dwa ząbki czosnku, olej rzepakowy, przyprawy – kurkuma, sól, pieprz, wszystko zblendowane na gładko, na wierzchu koperek.

Cd wariacji kapustnych

Kolejna szamka. Taki jest przynajmniej jeden posiłek w ciągu dnia. Zaczynam od szejka, potem zupa, czasem hummus, czy kaszka z owocami i między innymi sałatka, ostatnio takich tu trochę opublikowałam i będzie jeszcze więcej, bo u mnie każda jest inna. Uwielbiam.

A tu mix tych wszystkich dobrości, jakie zalegają w mojej lodowce: oliwki, kapusta, pomidorki...

A tu mix tych wszystkich dobrości, jakie zalegają w mojej lodowce: oliwki, kapusta (faza kapustna jest constans), resztki jakiejś rzymskiej sałaty też tu szaleją, pomidorki, szczypiorek, tofu (załapałam się na taniutkie tofu z Biedry) , sok z cytryny, nieco ryżu, przyprawy.

Kapustka rulez

Często gotuję kapustę. Skład: pokrojona drobno kapucha, koperek, cebula, przyprawy (majeranek, kminek, kumin, pieprz, sól), czasem papryka, chili, curry albo kurkumę czy coś co mi wpadnie w oko np orzechy włoskie, opcjonalnie odrobinę oliwy. Do tego często ziemniaki. Taką kapustkę mogę jeść całymi dniami na wszystkie posiłki, bardzo lubię.

Praprapradziadem naszej kapusty jest kapusta morska, która rosła sobie na południu Europy. Z niej powstało wiele nam współczesnych odmian. Kapustkę przywiozła nam Królowa Bona, wielkie dzięki Królowo. Stała się praktycznie naszym narodowym warzywkiem. Wszystkie kapusty są kochane – pekinka, czerwona, włoska, ich krewni – kalafior, brukselka, jarmuż, brokuł, kalarepa. I wszystkie powinniśmy jeść na zmianę. A już na pewno powinniśmy je kisić.

Ja najczęściej gotuję, a czasem robię sobie rejuvelac.

kapusta