Mięso?!!!

Wg BBC:

Szacuje się, że 34.000 zgonów rocznie jest spowodowanych rakiem i może być efektem diety o wysokiej zawartości mięsa przetworzonego.
WHU (Światowa Organizacja Zdrowia) uważa, że istnieją dowody na to, iż 100 g czerwonego mięsa dziennie zwiększa ryzyko zachorowania na raka o 17%. Stwierdza również, że ​​te wyniki są istotne przy budowaniu i promowaniu zrównoważonej diety.

Przypomina mi się osobiście akcja medialna z udziałem lekarzy, udowadniająca amerykańskim konsumentom, że papierosy są zdrowe. Było tak kiedyś, serio.

Washington Post:

WHU ogłosiła 26 października, że spożywanie boczku, kiełbasy i innych przetworów mięsnych jest tak samo niebezpieczne (jeśli chodzi o ryzyko zachorowania na raka), jak palenie tytoniu.

Powyższe wnioski to efekt ponad 800 badań epidemiologicznych z USA, Europie, Japonii, Australii i innych krajach. Zakres badań obejmował wiele grup etnicznych i diet.  Raport opublikowano dzisiaj w czasopiśmie Lancet Oncology.

Rak jelita grubego (związany ze spożywaniem mięsa) jest drugą najbardziej śmiertelną postacią raka w USA, powodując prawie 50.000 zgonów rocznie. Przetworzone mięso zostało również powiązane z częstszym występowaniem raka żołądka. Czerwone mięso niesie wg badaczy mniejsze ryzyko, ale nadal jest „prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi” (nowotwór trzustki i prostaty).
Przetworzone mięso wylądowało w „grupie 1”, co oznacza, że ​​zajmuje równie wysoką pozycję wśród czynników kancerogennych, jak palenie tytoniu i bycie narażonym na działanie azbestu. Czerwone mięso znalazło się w grupie „2A” wraz z nieorganicznym ołowiem.

Oczywiście lobby mięsne przekonuje o zdrowotnych korzyściach płynących z jedzenia mięsa i przygotowuje się do odparcia „ataku”.

Źródło mięsnych nowości:

http://www.bbc.com/news/health-34615621?ocid=socialflow_facebook&ns_mchannel=social&ns_campaign=bbcnews&ns_source=facebook

http://www.washingtonpost.com/news/wonkblog/wp/2015/10/26/hot-dogs-bacon-and-other-processed-meats-cause-cancer-world-health-organization-declares/

A na koniec po zrobieniu wpisu wpadłam na artykuł w gazecie na ten temat. Wszystko jest ładnie tu opisane: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19090833,przetworzone-mieso-na-jednej-liscie-z-azbestem-who.html

Czerwone mięso czule pozdrawia

Drugie mięso, jeszcze słodsze, nie mogłam się oprzeć…

Nie jem mięsa.

Reklamy

Straszne straszne

Straszne, straszne i po co ja to tu wklejam, dla postrachu, teraz jestem tą złą babą jędzą albo jak Świadkowie Jehowy, co straszą końcem świata i mąkami piekiolnymi. No ale muszę, bo się uduszę.
No i przecież warto wiedzieć. Większa świadomość skłania do rozsądniejszych decyzji.
Można się wyedukować i poczuć się zdrowiej, niejako z automatu zapominając o tej całej chemii w pekińskiej, poniekąd ta cala chemia jest mniej inwazyjna niż antybiotyki.
Cytat – końcowy akapit artykułu – dla pobudzenia ciekawości:
„(…) Tam kwestia kontroli nad antybiotykami podawanymi zwierzętom jest bowiem w zawieszeniu od 35 lat. Agencja Food and Drug Administration (FDA) miała się tym wówczas zająć, ale wszelkie prace zostały wstrzymane wskutek nacisków politycznych. Od tamtej pory hodowcy mogą bezkarnie tuczyć zwierzęta antybiotykami, przyczyniając się do powstawania superbakterii. Przeciwko takim praktykom protestowali ostatnio zgodnie farmerzy, lekarze, szefowie kuchni i matki, które straciły dzieci wskutek nieuleczalnych infekcji. „Antybiotyki są coraz mniej skuteczne, a stawką w tej grze jest życie naszych dzieci. Musimy ich bronić” – mówi Everly Macario, specjalistka od zdrowia publicznego z Chicago. Kilka lat temu jej 17-miesiecznego syna Simona Sparrowa zabił gronkowiec MRSA. Najlepszym rozwiązaniem byłoby kupowanie mięsa pochodzącego wyłącznie z hodowli ekologicznych, nie stosujących antybiotyków. Jest ono jednak rzadkością – w Niemczech zaledwie jeden procent całej produkcji kurczaka określa się mianem „bio” – i kosztuje kilkakrotnie więcej. Tymczasem konsumenci chcą jeść dużo i tanio, godzą się więc na mięso produkowane przemysłowo. Pytanie brzmi: czy „przemysłowo” będzie jeszcze kiedykolwiek oznaczało „bezpiecznie”?”
Całość jest tu