Pak choy’owe burrito

Ostatnio mój „lokalny rolnik” uracza mnie obfitymi snopkami zieleniny, w tym dużą ilością chińskiej kapusty. Tym razem udusiłam jedną wielgachną razem z liści lubczyku, kalafiora, koperkiem, dwoma ząbkami czosnku, resztką wczorajszej soczewicy (ugotowanej na ostro w pikantnej przyprawie do skrzydełek)  i przyprawami. Przeprosiłam wszystkich przedstawicieli fauny, którzy usiłowali na pak choy’u przedłużyć swój gatunek (zielenina była niepryskana), zmylam ich wodą i hop siup do gara.

Lubczyk, świeżutki i pachnący prosto z ogródka sąsiadki.

Lubczyk, świeżutki i pachnący prosto z ogródka sąsiadki.

 

Przyprawy: pieprz, przyprawa do ziemniaków (gotowa mieszanka), cząber,

Przyprawy: czosnek, pieprz, przyprawa do ziemniaków (gotowa mieszanka), cząber, asafoetida, papryka, warzywko, sól. Oprócz tego wrzuciłam też ok 15 g izolatu białka sojowego wybełtanego z wodzie (lekki zagęstnik).

 

Mało efektowna mamałyga wyszła.

Mało efektowna mamałyga wyszła.

 

Ciasto do naleśnika było z mąki owsianej i kukurydzianej. Bezecnie pokropiłam mamałygę w środku ostrym keczupem. Pycha.

Ciasto do naleśnika było z mąki owsianej i kukurydzianej. Bezecnie pokropiłam mamałygę w środku ostrym keczupem. 

Można dorzucić gotowaną fasolkę, kukurydzę albo surową paprykę i co tylko kto chce.

Pycha.

 

Szpinak na ciepło

Udusiłam górę zieleniny z kostką tofu i dwoma ząbkami czosnku. Zielenina: głównie szpinak, poza tym liście z pęczka rzodkiewki i dorodne liście z młodej kalarepki, nieco kolendry. Dodałam sporo czosnku – kilka ząbków, odrobinę papryki, groszku zielonego i kukurydzy (meksykańska mieszanka z puszki, zostało po podróży, więc wykorzystuję powolutku). Do tego naleśnik z pełnoziarnistej mąki (woda, mąka, chili i sól).
 
To było zielone burrito.
 
Koperek też by się przydał, ale ponieważ grzecznie leżał w lodówce, więc o nim zapomniałam. 🙂

obiad06

 

 

 

Dobrze jest

Robię sobie dobrze, totalnie. Na zdjęciach wszystko widać, szczegóły poniżej.

Na zdjęciu naleśnik z mąki gryczanej, owsianej i izolatu białka sojowego, sałaty, pomidorki, rukola, oliwki, cebula, awokado, pasta z ciecierzycy.

Na zdjęciu naleśnik z mąki gryczanej, owsianej i izolatu białka sojowego, sałaty, pomidorki, rukola, oliwki, cebula, awokado, pasta z ciecierzycy.

 

Dodałam odrobinę keczupu. Innym razem dałam musztardy.

Dodałam odrobinę keczupu. Innym razem dałam musztardy.

Potem kunsztownie zawijam, na wierzchu folią, co by nie ciekło.

Chlebek

O chlebku naszym powszednim i przenajświętszym napisano tu: http://salaterka.pl/. Wiec proszę, przeczytajcie. Nie będę kopiować i wklejać. Może tylko wnioski:

Jaki mamy wybór?

  • Możemy zrezygnować całkowicie z pieczywa
  • Możemy zacząć piec chleb samemu, z mąki razowej na zakwasie – wymaga to jednak pewnej ilości czasu i umiejętności
  • Możemy zacząć robić samemu zamiast pieczywa tortille z mąk razowych
  • Możemy poświęcić trochę czasu i znaleźć miejsca, które faktycznie robią dobry chleb razowy – jeśli znacie takie miejsca, lub sami taki chleb produkujecie – napiszcie w komentarzu

 

Od siebie dodam tylko tyle – mam patelnię i na tej patelni robię sobie tortille albo pity albo naleśniki z wybranej przeze mnie mąki, wody i przypraw.

 

Naleśnik się smaży.

Dalszy ciąg naleśnikowego rozpasania

Na obrazku mój ukochany naleśnik (mąka najprawdopodobniej gryczana z orkiszową i izolat białka) wraz z zawartością, jeszcze nie zwinięty w rożek. Widzimy sałatę, ciecierzycę, oliwki i kiszony ogórek.

W dalszej fazie rozpasania delikatnie i lekuchno zmiksuję oliwki, czosnek i pomidory suszone (wyjęte z aromatycznej od ziół oliwy) nadając im wygląd pozornie nieapetycznej brązowawej grudkowatej mokrej pulpy o boskim smaku i zapachu.

20151214_090614

Kolejne śniadaniowe wariacje

Mąka kukurydziana, owsiana, ziemniaczana, sól,chili, woda.

Papryka, sałata, awokado, dymka, soczewica czerwona z przyprawami z wczorajszego dnia czyli pulpa.

Efekt.

Naleśnik się smaży.

Naleśnik się smaży.

Jak to się zmieści w naleśniku?

Jak to się zmieści w naleśniku? (Na ogól ładuje do środka to co mam w kuchni i mam problem z tym, żeby się zmieściło)

Jakoś się zmieściło. A nie wypadnie dołem?

Jakoś się zmieściło. A nie wypadnie dołem?

Zawinęłam dół, nie wypadło. Tylko ręka zadrżała, stąd niewyraźnie nieco.

Zawinęłam dół, nie wypadło. Tylko ręka zadrżała, stąd niewyraźnie nieco.

Obok buzuje jaś na obiad. Z przyprawą do gyrosa będzie.

5

Śniadanko naleśnikowe

Kupiłam sobie nową patelnię do smażenia naleśników i teraz ciągle robię naleśniko-pity i jem je zamiast chleba. Nowa patelnia potrafi zdziałać cuda. Na mnie wszelakie innowacje działają bardzo ożywczo.

Wrzucam do wody kilka łyżek mąki owsianej, gryczanej i ze dwie ziemniaczanej. Solę to i mieszam. Potem rozsmarowuję na mojej nowej idealnie równej patelni i chwilkę czekam.

Całość wygląda bardzo pięknie. Obok moja osobista tegoroczna konfiturka ze śliwek, osobisty hummus i awokado, które wkładam często w naleśnika razem z hummusem, czasem dochodzi dymka.

placki2

„Makrelka”

Tą „makrelkę” podpowiedziała mi córka. Pół wędzonego tofu i cztery połówki suszonego pomidorka z oliwy – takie proporcje. Zmiksować i koniec. Jest pasta z makreli. Do tego na fotce widać, że upiekłam naleśnik z mąki jaglanej, owsianej i gryczanej (i z niczego więcej) – robi za kromkę chleba. Dołożyłam liść kapusty rzymskiej i ząbek czosnku w plasterkach. Ten czosnek ma żółtą kropeczkę w środku, bo już trochę czekał na skonsumowanie, nie jest już młodziutki. Koniec roboty. Bardzo dobre wyszło.

DSC04358

 

Chleb z masłem

No właśnie ani chleb, ani z masłem. Zamiastka i to pyszna. Moje ulubione naleśnikowate placuszki (mąka gryczana, mąka jaglana albo owsiana) + moja ulubiona pasta (soja, czosnek, ocet winny albo cytryna, siemię lniane), i gotowe papu 🙂 Dzisiaj zrobiłam takie placuszki i w środek wpakowałam suszone pomidory wyciągnięte  z oliwy plus pasta ‚niby ser topiony’ (ziemniaki, płatki drożdżowe, siemię lniane, olej rzepakowy, sól, cebula) plus pokrojony w plasterki ząbki czosnku. Treaz ząbki czosnki idą jak woda, ładuję je do wszystkiego, żegnajcie świeżyzny prosto z ogródka, witaj czosnku i kaszki, zimowe klimaty.

chleb z masłem