ZOO

Tu jest wszystko: polskiezoo.info

Nie chodzę do ZOO. Ostatnią swoją wizytę wspominam niemiło – kogoś oprowadzałam wiele lat temu – pamiętam okropnie potargane, brudne, jakby chore wilki, to był widok tak przygnębiający, że do dzisiaj pamiętam… zwierzęta senne i apatyczne albo nerwowo biegające w te i we wte wzdłuż siatki. Pamiętam i idiotę, który rzucał kamieniami w zwierzęta, chyba w małpy, bo chciał chyba wejść z nimi w interakcję, albo żeby ruszyły żwawiej dupska. Ochrzaniłam go przy jego dzieciach, miałam wtedy chyba z kilkanaście lat. To były dobrotliwe zwierzęta, bo nie obrzuciły go swoimi odchodami, jak pewien mądry szympans. Idiota przestał rzucać ale się zabulgotał nieźle.

Reklamy