Fajny film o szejkach

Reklamy

Szejk z sercem i od serca

Niedzielne odświętne klimaty. Banan, melon, sałata lodowa, orzechy nerkowce i odrobina curry co by nam za słodko nie było. Lukier życia lubi  być złamany odrobiną’ ostruty’. Wtedy jest ciekawiej. Curry, z racji niedzielnych powikłań emocjonalnych ułożyło się niespodziewanie w osobliwy kształt. Wszystkim fanom oraz sympatykom szejków dedykuję – szejk z sercem i od serca!

Szejk z sercem i od serca

Szejk z sercem i od serca

Nasze poranne (i nie tylko) „szejki”

A na śniadanko szejk (wszystkie poniższe propozycje wrzuciły mi koleżanki „szejkoholiczki”):

– dwa „czarne” banany, pomarańczka, jabłko i spora garść szpinaku, nieco mleka sojowego ubogaconego D i B12, blendujemy

– pół pęczka koperku, pół pęczka pietruszki, 1 banan, pół jabłka, sok z pół cytryny, 1 szkl.wody przegotowanej …. dość gęste i syte.

– banan, odrobina wody, kapusta pekińska, daktyle

– 2 banany, szpinak, cytryna, namoczone migdały

– ugotowane platki owsiane z wiórkami kokosowymi, jabłko, natka pietruszki

– Szejk z gruszką i sałatą rzymską – sałata rzymska zawiera karoten , witaminy B1, B2, PP, C. Jest słodziutka i delikatna w smaku: listki sałaty rzymskiej, dojrzała soczysta gruszka, banan, woda mineralna niegazowana

http://vegejustyna.blogspot.com/2012/01/szejk-z-gruszka-i-saata-rzymska.html

– dowolne owoce z dodatkiem ziaren słonecznika, sezamu, płatków migdałowych, otrąb

– jabłko pokrojone bez gniazd nasiennych, sok wyciśnięty z jednej pomarańczy, 2 suszone śliwki bez pestek, łyżeczki ziaren słonecznika, 2 łyżeczki ziaren sezamu (to mini szejk, osobiście nie schodzę poniżej pól litra, to moje minimum na śniadanie)

– Szejki ze wszystkiego – marchewka i pietruszka też mi wchodzi, osładzam je rodzynkamibananem czy innym owocem. Potrafię dodać dwa ząbki czosnku, albo chili, jeśli jest bardzo słodki, albo dwie łyżeczki kurkumy, jest przeciwzapalna. Z tego co wiem, jest bardzo ważne jeść dużo zielonych części roślin przy takiej diecie. Można zamiast wody czy innego płynu wrzucić tam pół sałaty lodowej, bardzo ładnie rozrzedza. Ona ma to czego nie mają owoce. Dla większej energetyczności można szejka zasilić orzechami (dobrze je przed tym namoczyć).

– 1 banan, 1 pomarańcz (cienko obrana co by biała część skórki została), 2 daktyle, 2 łyżko świeżo zmielonego siemienia lnianego, 1 jabłko, pół szklanki wody, garść namoczonych wczoraj migdałów. Wyszedł trochę gęsty, można dodać mleko sojowe.

– banany, mrożone maliny/truskawki/wiśnie (jeśli nie rozmrożone – wychodzą lody)

szejk malinowy

– urzekający smak to mango plus banan (deserowo bardziej) – perwersi mogą sobie dodać rodzynek, lub namoczonych orzeszków.

– melon z zieleniną jaką bądź (sałata, pekinka), banan, mniam, marzenie

– banan, jabłko, sałata lodowa, mleko ryżowe, pół cytryny

– mrożona mieszanka owocowa, płatki orkiszowe, mleko sojowe dla dzieci i suszone śliwki

Chyba wystarczy. W tej dziedzinie zawsze pozostaje pole do popisu dla twórczych jednostek. Wszelakie inne pomysły wrzucajcie w komentarze. 🙂