Twarożek

W twarożku są: rozgniecione mocno tofu, do tego mleko sojowe, ocet winny, pomidory, dymka, papryka, koperek, przyprawy.

s003

Reklamy

Szaleję z pomidorkami

Dostaję czasem 5, albo 3 kilo. Wybieram te najmiększe, robię z nich sok albo zupę. Reszta ląduje w sałatkach, ciepła i słodka (nigdy nie trzymam ich w lodówce, tracą smak).

Co tu mamy? Rukolę albo sałatę, pomidory, rzodkiewkę (ze wsi, a konkretnie z kooperatywy spożywczej), tofu, dymka, ryż, sok z cytryny, pestki słonecznika,przyprawy, tu chyba nawet oliwki wylądowały.

s001

Czas na jarmuż

Mój podwieczorek:
– 3 małe pomidorki
– i mała cebula plus dymka
– jarmuż lekko podparzony na parze (trzy nieduże liście)
– mała cukinia w cieniutkich plasterkach
– gotowana soczewica (pół szklanki) z przyprawami (trawa cytrynowa, pieprz sól)
– połówka czerwonej papryki
– przyprawy: sól, pieprz. czosnek suszony, ocet jabłkowy, kmin rzymski, gałka muszkatołowa, ksylitol

jarmuż

Cukiniowa klasyka

Cukinia, pomidor – surowy i suszony wyjęty z pachnącej oliwy, dużo cebuli, dymka, papryka, ryż, marchew (tak naprawdę miałam z poprzedniego dnia nieco ryżu i marchwi obficie potraktowanych przyprawami i użyłam je w dzisiejszej potrawie), dużo curry, koperku, czosnek suszony, pieprz, sól, suszona papryka.

DSC05222

Sałatka obiadowa.

Zjadłam ją na obiad. Na deser były borówki amerykańskie. Bardzo się objadłam, ale dostałam właśnie dostawę wszystkiego prosto z zaprzyjaźnionych ogródków i trzeba konsumować bo nóżki wyrosną i samo wyjdzie. Leżałam potem na łóżku z godzinę, a nawet drzemałam z powodu nieruchawości mojego przepełnionego brzuszka.

20150816_182057

Cztery pomidory, cebula, dymka, spora garść borówek amerykańskich, garść posiekanego szpinaku nowozelandzkiego, dwie gałązki świeżej bazylii i dip.

Dip jest szczególny, przepyszny: jedno mango, dwie łyżeczki musztardy, filiżanka cieciorki, łyżeczka octu z jabłek, pół ogromnego ząbku czosnku i to wszystko. Można zjeść każdą ilość. Aparat mi marnie to pstryknął. Chyba światło było nieszczególne albo ta moja pazerność roztrzęsła mi łapki.

Skok na makaron

Makaronu mi się zachciało i kupiłam orkiszowy. Nie wiem czemu, chyba mi się zdawało, że jest lepszy od zwykłego, bo podobno pszenica orkiszowa jest bardziej pszeniczna niż zwykła. No więc dobrze, ugotowałam ten prawdziwie pszeniczny makaron. Położyłam razem z nim na talerzu suszony pomidorek moczony długo w oliwie i świeży też położyłam. Smak suszonego pomidora namoczonego w oliwie i przyprawach jest to po prostu kosmos szczęścia dla łasucha. Do tego cebula, jarmuż, ogórek kiszony i przyprawy wg uznania, czyli u mnie nic, ale wiem że niektórzy lubią poprzyprawiać. Mnie się nawet czosnku nie chciało dodawać. Po prostu to zjadłam na obiad. Cały wielki talerz, byłam bardzo głodna. Słońca życzliwe przytakiwało mi, kiedy raczyłam się tym makaronem wraz z całokształtem.

To była moja nagroda dla mnie za umycie okien.

makaron

Biała kapusta rusza na stół

Teoretycznie po poszatkowaniu powinnam ją skropić octem jabłkowym i wygnieść tłuczkiem do ziemniaków, potem poczekać aż zwiotczeje i puści sok. Niecierpliwość wzięła górę. Może też byłam głodna po spacerze? Szybko dodałam pomidora, paprykę, cebulę, oliwki, posypałam przyprawami: papryka, sól, pieprz, curry i potraktowałam moim „majonezem” (soja + ocet balsamiczny + miso + olej + sól + pieprz + czosnek). Oliwki były wielkie, nadziewane czosnkiem i słone, jak na moje kubki smakowe. Ugotowałam na parze ziemniaki.

DSC044020

Sałatka

Wykorzystałam ostatnio robiony „serek” i dodawszy do niego miso, ocet jabłkowy zrobiłam sosik do sałatki. Sałatka jest prosta: pekinka, pomidorek, ryż, mielone siemię lniane, gotowana cieciorka, przyprawy.  Sosik był absolutnym sercem tej potrawy. Zresztą na oko dosyć niepozornej, nawet zdjęcia porządnego nie pozwoliła sobie zrobić. Ale niezmiernie była sycąca i smaczna.

DSC03835

Sałatka jarmużowo pomidorowa

Jak widać poniżej – zaszalałam. Dorwałam się do specjalnego narzędzia do kombinowania ze zdjęciami dostępnego w Internecie i przez pół godziny produkowałam różne cienie, ramki i inne cuda. Skutek, jaki jest, widać poniżej. Obiecuję więcej nie kombinować 😉
To jest kolejna sałatka., jak na jesień przystało, pomidorowa. Oprócz pomidorka jest w niej blanszowany jarmuż bez łodyżki, soczewica, ziemniaczek, ocet jabłkowy, oliwa, cebula i przyprawy wg uznania, u mnie skąpo – sól i pieprz. Jem to przed komputerem, stąd myszka w zasięgu wzroku. Nie mam czasu na wszystko i czasem łączę przyjemne z pożytecznym.

dsc03425

Obiad dla leniuszka

Nie chciało mi się robić nic specjalnego, nie chciało mi się stać przy garach, więc wyciągnęłam reszteczki  i poukładałam ładnie na talerzu, wyglądało ładnie i smakowało ładnie:

Kasza jaglana, pomidor, cebula, cieciorka, kukurydza, dip (w tym wypadku wegański majonez zrobiony ze zmiksowanej soi i cytryny plus przyprawy)

Kasza jaglana, pomidor, cebula, cieciorka, kukurydza, dip (w tym wypadku wegański majonez zrobiony ze zmiksowanej soi i cytryny plus przyprawy) i koperek.

 

Ulubiona pasza, ulubiona szama :)

Ulubiona sałatka: pomidor, cebula, ziemniak, kalafior, sok z cytryny, koperek, odrobina oliwy, przyprawy (sól, pieprz, czosnek, bazylia itp), Można dodać kalafior albo drobną ugotowaną fasolkę, albo szczypiorek. Wariantów jest tyle, ile warzyw w sklepie. Robi u mnie za podstawowy posiłek. Potrafię wrzucić w siebie wielką michę tej dobrości. Można ją jeść z pojemnika będąc poza domem. Jest równie dobra na ciepło jak i na zimno.

DSC01787

Surowe kanapki

Surowe kanapki, trzeba lekko zawinąć sałatą, co by ingrediencje nie zlatywały przy jedzeniu, a jeśli komuś nie pasi ta surowość można zawinąć w pitę.

Skład: sałata, pomidor, pasta z orzechów, cebulka, mielona gorczyca, sól, pieprz, kiełki słonecznika, szczypior, ocet winny albo sok z cytryny i fruu do paszczy.
Zaraz zrobię następnego pomidorka, bo mi posmakowało, malinowe są dobre. Może tym razem z czosnkiem?
To moja kolacja dzisiaj.

raw kanapki

O pomidorkach

pomidorki

Tłumaczenie:

Jak kupować pomidory?
– powinny być ciężkie jak na swoją wielkość
– ich skórka powinna być napięta i błyszcząca
– pachną pięknie pomidorkiem
– nigdy nie bierzemy pomidorków z lodówki
– w lodówce pomidory tracą smak i ich konsystencja robi się mączne
(obrazek podesłał mi anonim z netu)

Zawsze przechowuję pomidory w lodówce. Teraz przestanę.